Copy LinkXFacebookShare

W Inie wzrośnie populacja ryb

Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych zakończył prace budowlane na Inie. Dzięki inwestycji ekologicznej może stać się jedną z cenniejszych w Polsce rzek łososiowych. 
 
Michał Kaczmarek, rzecznik zarządu poinformował, że zakończono "twarde inwestycje" przy realizacji projektu. Powstały wszystkie tzw. przepławki i nasadzenia wzdłuż rzeki. Teraz zaczął się monitoring przyrodniczy. Naukowcy będą przez co najmniej kilka miesięcy obserwować, jak wykonane konstrukcje wpływają na środowisko naturalne.
 
– Po udrożnieniu cieków, budowie przepławek, mających za zadanie umożliwić rybom w okresie tarła wędrówkę wzdłuż rzek, Ina będzie jedną z cenniejszych w Polsce rzek łososiowych, w której wpływające z morza tarlaki troci i łososi będą mogły co roku się rozmnażać – mówi w rozmowie z PAP ichtiolog dr Adam Tański, pracownik naukowy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego (ZUT).

– Ina, w której występuje 37 gatunków ryb i minogów, była historycznie rzeką, w którą wpływały łososie i trocie na tarło, ale m.in. w wyniku melioracji i regulacji rzeki, budowie jazów, a także rozwoju przemysłu w pobliskich miastach, jak Stargard i Goleniów, uległa zanieczyszczeniu – tłumaczy Tański. Do tej pory na rzece brakowało przepławek – dodaje.
 
Zdaniem naukowca, realizowany na Inie projekt "wpasował się trendy ekologiczne". Poprawiła się jakość wody; w większości dopływów i w głównym korycie woda spełnia warunki, w których mogą bytować łososiowate. Ryby coraz częściej zaczęły wpływać na tarło do rzeki.
 
Projekt "Budowa Niebieskiego Korytarza Wzdłuż Rzeki Iny i jej Dopływów" zakłada budowę 28 przepławek, budowę sztucznego tarliska o powierzchni 300 m kw. na rzece Wardynce oraz zadrzewienie 23 km brzegu rzeki. Projekt wart 4 mln zł zakończy się w pierwszej połowie 2017 roku.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!