Copy LinkXFacebookShare

Uwaga! Nowe ognisko zgnilca amerykańskiego pszczół

Ognisko zgnilca amerykańskiego pszczół stwierdzono w pasiece w Przedborowie w powiecie ostrzeszowskim. Powiatowy lekarz weterynarii wyznaczył teren zapowietrzony w promieniu sześciu kilometrów od miejsca zakażenia.

Zgnilec amerykański to groźna choroba pszczół, która atakuje larwy tych owadów.

Jak poinformował PAP powiatowy lekarz weterynarii w Ostrzeszowie Krzysztof Lamek, ognisko zlokalizowano w jednej z pasiek w Przedborowie w gminie Mikstat.

Choroba zakaźna pszczół podlega obowiązkowi zwalczenia z urzędu. Powiatowy lekarz weterynarii w Ostrzeszowie wyznaczył tzw. obszar zapowietrzony w promieniu sześciu kilometrów.

"Na wyznaczonym terenie obowiązuje nakaz niezwłocznego zgłaszania przypadków zachorowań pszczół. Zakazuje się także organizowania targów, wystaw, pokazów lub konkursów" – powiedział.

W wyznaczonym okresie pszczoły nie mogą być wywożone poza teren zapowietrzony ani też sprowadzane w jego granice.

Krzysztof Lamek dodał, że lekarze weterynarii będą sprawdzali, czy w którejś sąsiedniej pasiece nie ma objawów wskazujących na tę chorobę. "Natomiast w samym pasieczysku musi być przeprowadzona weryfikacja, jaki sprzęt musi zostać zniszczony, jaki poddany dezynfekcji i czyszczeniu. W przeciągu sześciu tygodni od wykonania przeglądu w okręgu zapowietrzonym, jeżeli nie pojawią się żadne zgłoszenia podejrzenia wystąpienia tej choroby, to wówczas nakazy zostaną zdjęte" – dodał weterynarz.

Choroba przenosi się zarówno poprzez bezpośredni kontakt osobników zdrowych z zakażonymi, jak również poprzez sprzęt wykorzystywany przez hodowców. Dlatego – jak powiedział Krzysztof Lamek – informacje o zagrożeniu przekazano związkowi pszczelarskiemu i samorządom gminnym.

Zgnilec amerykański jest dla pszczół chorobą śmiertelną, ale nie stanowi zagrożenia dla ludzi i zwierząt. Występowanie choroby może powodować trudności z zapylaniem roślin na terenach sadowniczych i ogrodniczych. Chorobę wywołuje bakteria zwana lasecznikiem larwy. Pojawia się, gdy pszczoły nie mogą zebrać odpowiedniej ilości nektaru, spadzi lub pyłku dla dużej ilości larw.

Zarażone larwy zamierają i gniją, przybierając na końcu kolor czarny. Giną w ciągu czterech dni. Towarzyszy temu charakterystyczny zapach, przypominający zapach kleju stolarskiego.

Robotnice usuwają martwe larwy z ula, przenosząc bakterie na odnóżach i narządach gębowych do pokarmu, którym żywią zdrowe larwy. W ten sposób choroba rozprzestrzenia się w całym ulu.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR