Copy LinkXFacebookShare

Uprawa na cudzym polu. Co chciał sadzić zatrzymany?

Zaalarmowani przez rolnika policjanci ujęli 31-latka, który próbował posadzić na ziemi zgłaszającego sadzonki konopi indyjskich. Choć początkowo twierdził, że przyjechał… zbierać pokrzywę.
 
Stróże prawa z komisariatu w Siechnicach (pow. wrocławski, woj. dolnośląskie) otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, który zainteresował się osobą stojącą w pobliżu jego pola uprawnego, a wobec której zachowania miał podejrzenia.

– Policjanci podjechali we wskazane miejsce, gdzie zastali zgłaszającego, który wskazał miejsce przebywania "podejrzanego" mężczyzny. Funkcjonariusze ruszyli w jego kierunku, ale na ich widok zaczął się oddalać. Już po chwili na jego rękach znalazły się kajdanki – relacjonuje st. sierż. Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Jak dodaje, przypuszczenia rolnika co do złych intencji kręcącej się przy jego polu obcej persony potwierdziły się. Policjanci ujawnili bowiem na miejscu plastikowy pojemnik z sadzonkami konopi indyjskich, a także worki do uprawy, keramzyt i nawozy. Co ciekawe, 31-latek oświadczył, że dotarł tam, by zerwać pokrzywy i nie wie, do kogo należą rzeczy.

– Kolejne obciążające fakty skłoniły jednak mężczyznę do przyznania się. Funkcjonariusze w pojeździe należącym do 31-latka ujawnili środki odurzające, umieszczone w woreczku strunowym. Analiza zabezpieczonej substancji wskazała na marihuanę w ilości kilku porcji handlowych. Policjanci ujawnili także wagę i przedmioty służące do zażywania narkotyków – wylicza Noga.

31-latel trafił na komisariat, a o jego przyszłości zadecyduje sąd. Zgodnie z aktualnymi przepisami może trafić za kratki nawet na 3 lata.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące