Copy LinkXFacebookShare

UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Cefetra Polska

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Cefetra Polska. Spółka może nieuczciwie wykorzystywać przewagę kontraktową – chodzi o umowy nakazujące rolnikom dostarczanie umówionej ilości zboża lub rzepaku.

Cefetra Polska należy do międzynarodowej grupy kapitałowej BayWa i jest jednym z krajowych liderów w handlu zbożem. Co roku sprzedaje ok. miliona ton produktów rolnych do zagranicznych odbiorców.

Zastrzeżenia prezesa UOKiK budzą umowy spółki z rolnikami dostarczającymi do niej zboża, rzepak oraz rośliny strączkowe.

"Przedsiębiorca zobowiązuje swoich kontrahentów do dostaw w umówionych ilościach także wówczas, gdy ze względu na skutki siły wyższej i z przyczyn niezależnych od rolników nie są oni w stanie zrealizować zobowiązań. Dlatego wszcząłem postępowanie dotyczące wykorzystywania przewagi kontraktowej przez Cefetra Polska. Wcześniej podobny zarzut postawiłem spółce Polish Agri" – powiedział, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK.

Chróstny zaznaczył, że "duże podmioty muszą zgodnie z prawem w umowach kontraktacyjnych uwzględniać fakt, że działalność rolnicza jest szczególnie uzależniona od wpływu sił przyrody".

UOKiK podkreślił, że firmy kupujące produkty rolne bezpośrednio z gospodarstw powinny w umowach przewidywać zwolnienie z części lub całości dostaw w przypadku wystąpienia okoliczności, na które rolnik nie ma wpływu i nie może zapobiec ich skutkom.


Jak dodano, takie zabezpieczenie dla producenta rolnego przewiduje umowa kontraktacji przewidziana w kodeksie cywilnym.

"Natomiast niektórzy pośrednicy celowo nadają tego typu kontraktom inne nazwy – np. umowa sprzedaży, dostawy lub współpracy, aby rolnik w każdych okolicznościach musiał dostarczyć umówioną ilość produktu. Wymuszanie na producencie rolnym pełnej realizacji zobowiązania niezależnie od okoliczności zewnętrznych nie jest zgodne z charakterem tego rodzaju umów, gdyż nie uwzględnia ryzyka wiążącego się z działalnością rolniczą" – przekazał UOKiK.

Urząd wskazał, że ważne jest, aby obie strony umowy postępowały wobec siebie uczciwie i odpowiedzialnie – skupujący, aby dawał możliwość zmniejszenia zakresu dostaw w przypadku zdarzeń o charakterze losowym, natomiast rolnik, aby korzystał z tego rodzaju uprawnień tylko wówczas, gdy wynikają one z okoliczności niezależnych od niego.

Za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej grozi kara do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące