Copy LinkXFacebookShare

Unijny handel jabłkami ma się coraz lepiej. U nas… coraz gorzej

W drugiej połowie ubiegłego roku unijny handel jabłkami był większy niż rok wcześniej o tej porze. Ze wstępnych danych Eurostatu wynika, że od początku lipca do końca grudnia Wspólnota sprzedała 1,78 mln ton owoców, czyli o 139 tys. ton więcej niż przed rokiem.

O 20 proc. do 1,19 mln ton zwiększyły się wysyłki do… samej UE, ale jednocześnie spadł eksport do państw trzecich – blisko o 9 proc. do 589 tys. ton. Analitycy BGŻ BNP Paribas donoszą, że ich udział w unijnym wywozie jabłek spadł w omawianych miesiącach z 39 do 33 proc.

Z grona liderów handlu tymi owocami najbardziej sprzedaż poszła w górę we Włoszech i we Francji. Niestety, znacząco spadły wysyłki jabłek z Polski – aż o 28 proc. do 202 tys. ton.

Największymi odbiorcami unijnych produktów – o czym wspomnieliśmy – były… kraje Wspólnoty: Niemcy – 372 tys. ton (+22 proc. r/r), Hiszpania – 115 tys. ton (+2 proc.), Litwa – 107 tys. ton (+66 proc.), Wielka Brytania – 102 tys. ton (-15 proc.).

Z państw pozaunijnych w drugiej połowie 2015 r. najwięcej owoców trafiło natomiast do Egiptu – 134 tys. ton (+42 proc.) – co stanowiło blisko 1/4 wyeksportowanych jabłek do krajów trzecich. 133 tys. ton (+7 proc.) owoców Wspólnota wysłała na Białoruś, a 40 tys. ton (-10 proc.) do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Do tych trzech państw trafiło 52 proc. jabłek wysłanych przez UE.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!