Ukraińskie ziarno nas nie zalewa. Jurgiel uspokaja rolników

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
04-10-2017,11:50 Aktualizacja: 04-10-2017,12:07
A A A

Import zboża z Ukrainy to temat często poruszany przez rolników, zwłaszcza z terenów wschodniej Polski. Do tego problemu na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi odniósł się sam minister Krzysztof Jurgiel.

Polscy producenci rolni nie od dziś skarżą się na sprowadzanie w dużych ilościach zbóż od naszego wschodniego sąsiada, na co zgodę wydały unijne władze. Ziarno - z powodu logistycznych problemów - w dużej mierze zostaje w naszym kraju i wypiera z rynku rodzime.

żniwa, zboże, jakość ziarna, żniwa pod znakiem deszczu, pszenica, zbiory

Trudny rok dla producentów zbóż. Ziarna więcej, ale marnej jakości

Tegoroczne żniwa były wyjątkowo trudne dla producentów zbóż ze względu na warunki atmosferyczne. Same zbiory zbóż są wysokie, jednak jakość ziarna jest gorsza niż w ubiegłym roku - poinformował Zbigniew Kaszuba z Krajowej...

Poza tym - jak alarmowano - w ukraińskim zbożu może czaić się wirus afrykańskiego pomoru świń, z którym w tym państwie nie walczy się adekwatnie do skali zagrożenia.

Krzysztof Jurgiel poinformował, że transporty zbóż z Ukrainy stanowiły ostatnio tylko 11 proc. naszego importu. - A Polska sprzedaje rekordowe ilości zbóż i zyskała pozycję jednego z czołowych unijnych eksporterów. Od początku roku z kraju wysłano 2,8 mln ton ziarna. To blisko o 500 tys. ton więcej niż w 2016 r. - mówił szef resortu rolnictwa.

Polityk chwalił się, że zdobywamy nie tylko rynki naszych sąsiadów, ale i nowe, jak m.in. Islandia, Senegal, Mozambik, RPA, Gambia czy nawet Haiti.

Nie znaczy to jednak, że władze nie reagują na przywóz ziarna zza wschodniej granicy. - Na forum Unii Europejskiej postulowaliśmy i nadal postulujemy zwiększenie ochrony celnej unijnego rynku zbóż - zapewniał minister.

Izba Zbożowo-Paszowa, zboża, skup ziarna, pszenica, jęczmień, kukurydza, ceny zbóż

Rolnicy nadal nie chcą sprzedawać ziarna

Handel zbożem jest dość umiarkowany bowiem rolnicy nadal nie chcą sprzedawać ziarna po obecnych cenach. Na sprzedaż decydują się jedynie ci, którzy mają zobowiązania podatkowe - informuje Izba Zbożowo-Paszowa. Według izby, zapotrzebowanie na...

Odniósł się także do zarzutów - stawianych przy okazji wniosku o jego odwołanie ze stanowiska - w kwestii funkcjonowania systemów informatycznych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, służących urzędnikom przy przekazywaniu unijnych dopłat. Według Jurgiela zarzuty nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości, bo systemy sprawnie działają.

- Według stanu na 30 czerwca ARiMR z tytułu płatności bezpośrednich za 2016 r. wypłaciła 14,535 mld zł. Kwota ta jest najwyższą, jaka dotychczas trafiła do rolników z tego tytułu – zaznaczał minister.

Przekazana suma to ponad 99 proc. koperty finansowej na ten cel, a w latach poprzednich wyglądało to tak: 2015 - 97,39 proc, 2014 - 98,29 proc., 2013 - 95,33 proc., 2012 - 95,75 proc., 2011 - 96,97 proc.

- Podobnie jak w roku ubiegłym, w październiku rozpocznie się wypłata płatności bezpośrednich w formie zaliczek. Na nasz wniosek Komisja Europejska zwiększyła poziom stawek z 50 do 70 proc. - przypomniał na koniec minister.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj