Ukraińskie zboże wypiera polskie? Różnice cen niepokoją

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
12-06-2022,8:00 Aktualizacja: 14-06-2022,12:56
A A A

Zwracam się do Pana Premiera o interwencję i spowodowanie eksportu w pierwszej kolejności polskiego zboża. Głodującemu światu można pomóc polskim zbożem! - napisał Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

W apelu do szefa rządu o podjęcie skutecznych działań na rzecz rodzimych gospodarzy szef rolniczego samorządu podkreślił, że z niepokojem patrzy na różnice w notowaniach stawek zboża pomiędzy cenami MATIF a wewnętrznymi rynkami.

transport ukraińskiego zboża przez Polskę, handel ziarnem, Henryk Kowalczyk, rynek zbóż

Transport ukraińskiego zboża jest w interesie rolników

Polscy rolnicy nie stracą na transporcie ukraińskiego zboża - to jest tranzyt, który realizujemy i pomagamy - powiedział Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa. Wicepremier w RMF FM podkreślił, że to jest "tak naprawdę w interesie...

Na giełdach światowych ceny zboża bowiem rosną, a w Polsce widoczny jest zastój spowodowany brakiem zainteresowania kupców krajowym ziarnem. "Pojawia się przypuszczenie, że zaistniała niekorzystna sytuacja związana jest z niekontrolowanym przypływem zboża z Ukrainy, w związku z czym polscy rolnicy nie mają gdzie sprzedać zapasów ze zbiorów w 2021 roku" - wskazuje Szmulewicz.

Jak zauważa, Unia Europejska zwolniła ukraińskie zboże z obowiązujących dotychczas barier dla przepływu towarów z krajów trzecich, jednak pozostawiła możliwość wstrzymania importu, jeżeli będzie powodował zachwianie konkurencyjności na rynku wewnętrznym UE.

W ocenie prezesa KRIR, z taką sytuacją właśnie mamy do czynienia - ceny polskiego zboża są sztucznie zaniżane przez nadmierną podaż ziarna z Ukrainy i brak możliwości sprzedaży.

"Rozumiem trudną sytuację rolników ukraińskich, ale chcę zauważyć, że właścicielami są tam często koncerny zachodnie lub oligarchowie. Pomoc dla tych producentów nie może odbywać się kosztem polskich rolników, którzy będą zagrożeni upadkiem gospodarstw. Zbliżają się żniwa i konieczne jest opróżnienie magazynów, ponieważ polscy rolnicy nie będą mieli gdzie przechowywać nowo zebranych zbóż. Spowoduje to jeszcze większe załamanie rynku i obniżenie cen poniżej kosztów produkcji" - ostrzegł Szmulewicz.

Warto dodać, ze Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa na antenie RMF FM mówił, że "polscy rolnicy nie stracą na imporcie ukraińskiego zboża. To jest w interesie rolników, bo jeśli kraje Afryki nie dostaną tego zboża, to ceny mogą pójść do góry, że stracimy nad nimi kontrolę".
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj