Copy LinkXFacebookShare

Ukradli tony wieprzowiny. Pracownicy z ubojni pojechali do celi

Na gorącym uczynku zostali przyłapani przez pracodawcę dwaj mężczyźni zatrudnieni w ubojni. Przez 2 lata z zakładu zniknęło za ich sprawą blisko 2500 kg wieprzowiny. Straty oszacowano na ponad 38 000 zł.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nidzicy (woj. warmińsko-mazurskie) w połowie listopada otrzymał informacje dotyczące kradzieży mięsa w podnidzickiej ubojni. Wysłany tam patrol potwierdził treść zgłoszenia.


"Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że dwóch mężczyzn w wieku 46 i 55 lat zostało ujętych przez swojego pracodawcę na gorącym uczynku kradzieży. W bagażniku samochodu osobowego marki Volkswagen, należącego do 46-latka, właściciel firmy ujawnił około 130 kg wieprzowiny. Jakby tego było mało, badanie stanu trzeźwości jednego z ujętych pracowników wykazało, że do pracy stawił się, mając ponad 2 promile alkoholu. Nieuczciwi pracownicy prosto z zakładu pracy trafili do policyjnej celi" – podaje nidzicka KPP.

Później stróże prawa ustalili, że 46-latek regularnie przez ostatnie 2 lata okradał przedsiębiorcę. W ostatnich miesiącach do przestępczego procederu postanowił dołączyć jego 55-letni kolega. W sumie, od początku procederu, z ubojni mogło zostać skradzione blisko 2500 kg mięsa wieprzowego. Podejrzani narazili pracodawcę na straty w kwocie ponad 38 000 zł.

"46-latek usłyszał łącznie 49 zarzutów kradzieży. Drugi z podejrzanych, 55-letni mieszkaniec gminy Nidzica, usłyszał 4 zarzuty kradzieży, których miał dokonać wspólnie i w porozumieniu z kolegą i przyznał się do ich popełnienia. Niebawem o losie zatrzymanych zdecyduje sąd" – zapewniają mundurowi z Nidzicy.

Za kradzież kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. 55-latek będzie ponadto odpowiadał za podejmowanie czynności zawodowych w miejscu pracy, będąc pod wpływem alkoholu.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące