Copy LinkXFacebookShare

Ukradli ryby za 12 tys. złotych. Odpowiedzą podwójnie

Nie tylko za kradzież, ale także za znęcanie się nad zwierzętami będą odpowiadać mężczyźni, którzy ukradli ze stawu hodowlanego 840 kg karpi o wartości ponad 12 tys. złotych.

Policjanci z komisariatu w Wyrzysku (pow. pilski, woj. wielkopolskie) w nocy 25 grudnia niedaleko miejscowości Osiek nad Notecią zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Renault Kangoo. Zwrócili wówczas uwagę na widoczne gołym okiem przeładowanie pojazdu.

"Kiedy kierowca został poproszony o pokazanie zawartości bagażnika okazało się, że w środku znajduje się 14 worków jutowych z rybami. Kierujący oraz pasażer przyznali się, iż ukradli ryby ze stawu hodowlanego. Dalszą część nocy spędzili w areszcie" – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Pile.

Jeszcze tego samego dnia śledczy ujęli 24-letniego pracownika gospodarstwa stawowego, który działał ze złodziejami i umożliwił im dokonanie kradzieży.

"Zatrzymani to mieszkańcy gminy Wyrzysk w wieku od 23 do 31 lat. Teraz odpowiedzą za kradzież oraz sposób, w jaki przewozili skradzione ryby, który wyczerpuje znamiona przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Za popełnione przestępstwa grozi im kara nawet do kilku lat więzienia" – podaje pilska komenda.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!