Copy LinkXFacebookShare

Ujemne temperatury były zabójcze także dla zwierząt

Ostatnie wiosenne przymrozki spowodowały spustoszenie w niektórych uprawach rolniczych i sadowniczych. Niestety, niskie temperatury dały się mocno we znaki nie tylko roślinom, ale także zwierzętom.

W ubiegłym tygodniu, po sporych nocnych przymrozkach, leśniczy z terenu Nadleśnictwa Brzeziny (Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi) znalazł zamarznięte koźlęta sarny. – Wszystko wskazuje na to, że zwierzęta były z jednego miotu. Leżały blisko siebie, ukryte w krzakach – opisuje Hanna Bednarek-Kolasińska, rzecznik prasowy RDLP w Łodzi.

Według przewidywań leśników z powodu ostatnich, niekiedy zimowych, temperatur należy się również spodziewać ograniczonych lęgów ptaków. W takich sytuacjach ludzie mają, niestety, ograniczone możliwości niesienia pomocy zwierzętom. – W lesie widać także zmarznięte tegoroczne pędy drzew. Szczególnie duże przemrożenie widać na jodłach – dodaje rzecznik.

Spore wysiłki, by ochronić zasiewy przed przymrozkami, podjęli leśnicy-szkółkarze. Wykonywali m.in. takie zabiegi, jak zraszanie czy zadymianie sadzonek. – Ostatnie, tak zauważalne szkody od przymrozków, były odnotowane w naszych lasach na przełomie kwietnia i maja w 2007 roku – kończy Bednarek-Kolasińska.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!