Copy LinkXFacebookShare

Uciekał przed policją, bo traktor był kradziony

Dwóch mieszkańców powiatu włocławskiego (woj. kujawsko-pomorskie), którzy na terenie Niemiec przywłaszczyli sobie ciągnik rolniczy i dwa inne pojazdy, zatrzymali policjanci z Izbicy Kujawskiej i Włocławka.

Sprawa zaczęła się, gdy 3 lutego stróże prawa w pobliżu jednej z miejscowości w powiecie włocławskim zauważyli jadący polem ciągnik rolniczy z ładowaczem przednim. W pojeździe nie było włączone oświetlenie i mundurowi podjęli interwencję.

Traktorzysta na ich widok zaczął jednak uciekać pojazdem, a gdy natrafił na przeszkodę, porzucił go i próbował oddalić się pieszo.

– Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów i doprowadzony do komendy. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec naszego powiatu, który trafił do policyjnego aresztu – relacjonuje sierż. Tomasz Tomaszewski z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.

Szybko wyszedł na jaw powód ucieczki – w ciągniku były zatarte numery identyfikacyjne. Śledczy poszli za tropem, przeszukali dwie posesje i znaleźli dodatkowo lawetę oraz busa marki Volkswagen, w których elementy identyfikujące też zostały zniwelowane. Okazało się, że wszystkie trzy pojazdy były w ostatnich miesiącach przywłaszczone w Niemczech.

Oprócz 40-latka został jeszcze zatrzymany 23-latek. Obaj usłyszeli zarzuty wspólnego przywłaszczenia mienia z terenu Niemiec. Młodszemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a jego starszemu kompanowi (działał w warunkach recydywy) do 7,5 roku więzienia.


Wobec pierwszego z mężczyzn prokurator zastosował dozór policyjny, a drugi na wniosek funkcjonariuszy decyzją sądu trafił na 3 miesiące do tymczasowego aresztu.  

– Włocławscy policjanci dalej pracują nad sprawą i wspólnie z kolegami z Niemiec będą ustalać właścicieli przywłaszczonych pojazdów, a także to, czy mężczyźni nie mają więcej takich czynów na swoim koncie – podaje sierż. Tomaszewski.

W związku z tym, że na polski rynek używanych maszyn rolniczych nadal trafiają pochodzące z kradzieży z innych państw stróże prawa apelują, by kupujący dokładnie weryfikowali historię nabywanego sprzętu i wnikliwie sprawdzali dokumentację.

Można też poradzić się w tej sprawie policjantów. Gdyby bowiem np. skradziony traktor przestępcy sprzedali nawet nieświadomemu rolnikowi, po wykryciu sprawy, straciłby on maszynę i przypuszczalnie usłyszał zarzut nieumyślnego paserstwa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!