Copy LinkXFacebookShare

Ubóstwo energetyczne dotyka miliony Polaków

W 2013 r. ok. 6,5 mln Polaków było dotkniętych ubóstwem energetycznym, czyli miało trudności np. w utrzymaniu ciepłego domu lub mieszkania za rozsądną cenę, wynika z zaprezentowanego badania Instytutu na Rzecz Ekorozwoju. 
 
W budżetach polskich rodzin wydatki energetyczne (na ogrzewanie, prąd, etc.) stanowią znacznie większe obciążenie niż w większości pozostałych krajów UE i wynoszą ponad 10 proc., a średnia dla całej UE to poniżej 7 proc.
 
Zdaniem ekspertów, ani władze lokalne, ani rząd nie rozpoznały dostatecznie dobrze problemu, nie prowadzą też skutecznych działań skierowanych na przeciwdziałanie mu.

 
– Polityk publicznych w tym obszarze moim zdaniem w ogóle nie ma. Są działania nakierowane na podwyższenie efektywności energetycznej budynków, jak np. fundusz termomodernizacyjny, ale środki z niego nie są skierowane do tych najbardziej potrzebujących – ocenił w rozmowie z PAP Dominik Owczarek, współautor raportu "Ubóstwo energetyczne w Polsce.
 
Chodzi np. o to, że fundusze na termomodernizację budynków przyznawane są w formie pożyczki lub wymagają często niemałych środków własnych, których dotknięci ubóstwem energetycznym nie są w stanie wyłożyć, a przez to nie mogą poprawić swojej sytuacji.
 
Według definicji zaproponowanej przez badaczy Instytutu na Rzecz Ekorozwoju ubóstwo energetyczne jest bowiem silnie powiązane z ubóstwem ekonomicznym, czyli biedą, choć grupy dotknięte nimi nie do końca się pokrywają, gdyż trudności z regulowaniem rachunków za energię mogą mieć także rodziny o nieco wyższych niż minimalne dochodach.
 
Zdaniem badaczy główną część tych wydatków, bo ok. dwie trzecie, stanowią koszty ogrzewania.
 
Problem ubóstwa dotyka więc w największym stopniu mieszkańców wsi, właścicieli starych domów jednorodzinnych ogrzewanych własnym piecem, rodzin wielodzietnych, a także emerytów i rencistów. Jednak, jak podkreślał Dominik Owczarek, ubóstwo energetyczne występuje również w miastach, tyle że w mniejszym natężeniu.
 
Badacze wskazali na trzy główne przyczyny ubóstwa energetycznego: techniczne, ekonomiczne i związane z postawami wobec wykorzystania energii.
 
Na przyczyny techniczne składają się przede wszystkim niska efektywność energetyczna budynków, przestarzałe piece i instalacje grzewcze oraz stare, energochłonne urządzenia elektryczne (chodzi przede wszystkim o lodówki, które odpowiadają za ok. jedną trzecią zużycia energii elektrycznej przez przeciętne gospodarstwo domowe, oświetlenie – ok. 20 proc. zużycia energii i pralki – ok. 10 proc. zużycia energii).
 
Przyczyny ekonomiczne to przede wszystkim niskie dochody, które nie pozwalają na uregulowanie rachunków za energię, a przyczyny związane z postawami wobec konsumpcji energii to np. wietrzenie mieszkania przy odkręconych kaloryferach czy pozostawienie włączonych urządzeń elektrycznych bez potrzeby przez co niepotrzebnie podwyższa się rachunki za energię.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!