Ubojnie będą płaciły za badanie mięsa inspekcji weterynaryjnej, a nie lekarzom
wolowina3nowa_b886e96e
Najwięcej wołowiny do UE trafia z Brazylii. Foto_Lewandowski
Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa ujawnił, że ubojnie będą płacić za nadzór i badanie mięsa inspekcji weterynaryjnej, a nie lekarzom. Pozwoli to wyeliminować sytuacje, gdy właściciel zakładu płaci pracownikowi za to, że ma kontrolować zakład.
Szef resortu podkreślił w radiowej Trójce, że w przypadku w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka zawiodła procedura nadzoru lekarzy weterynarii nad procesem uboju.
– Policja sprawdza, kto jest odpowiedzialny i wyjaśnia, jak to się stało, że pracownicy ubojni posługiwali się pieczątkami (lekarzy – PAP), czy to było bez wiedzy lekarza, czy dorobiono te pieczątki – powiedział. Zaznaczył, że wszystko będzie wyjaśnione.
Minister zauważył, że obecnie lekarze, którzy zajmują się ubojem i badaniem mięsa, nie pracują w inspekcji weterynaryjnej. – W pewnym momencie dochodzi do sytuacji, że ten lekarz bardziej pilnuje interesu właściciela zakładu, bo jest uzależniony od właściciela ubojni – powiedział polityk.
Jak zapowiedział, od lat funkcjonujący tak system zamierza zmienić. Mówił, że inspekcja weterynaryjna będzie miała zwiększoną liczbę etatów i to pracownicy inspekcji podlegający swoim bezpośrednim przełożonym, będą badali mięso i mieli nadzór nad ubojem.
– Zakłady dalej będą płaciły, ale do inspekcji weterynaryjnej, a nie konkretnemu lekarzowi weterynarii. Inspekcja będzie wypłacała swoim ludziom, ale będzie odpowiedzialność służbowa pracowników za badanie mięsa – powiedział Ardanowski.
Telewizja TVN24 wyemitowała niedawno reportaż o nielegalnym uboju krów, który odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. Inspekcja Weterynaryjna we współpracy z policją natychmiast podjęła czynności sprawdzające, wyjaśniające i zabezpieczające. Rzeźnia, w której dokonywano nielegalnego uboju została zamknięta.
Z list dystrybucyjnych wynika, że mięso trafiło do kilkudziesięciu punktów w Polsce i zagranicę – do 14 krajów.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
