Copy LinkXFacebookShare

Tysiące pszczół na dachu urzędu w środku miasta i 30 litrów miodu

Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego ma już za sobą pierwszą zbiórkę miodu z pasieki umieszczonej na dachu swojej siedziby w centrum Torunia.

Rezultat pracy blisko 150 tysięcy pszczół to ponad 30 litrów pysznego miodu.

– Promujemy idee hodowli pszczół w miastach. Wspólnie z pszczelarzami chcielibyśmy rozpropagować naszą akcję na szerszą skalę, by podobne pasieki powstawały również w innych częściach regionu, także w ogródkach działkowych, czy przydomowych. Pszczelarstwo to świetne hobby i doskonały sposób na odstresowanie – mówi marszałek Piotr Całbecki.

Pięć uli, które od maja stoją na dachu urzędu przy placu Teatralnym w Toruniu to jedyna taka pasieka w mieście. Fachową opiekę nad pszczołami zapewnia Regionalny Związek Pszczelarzy w Toruniu.

Ule przekazał nieodpłatnie producent sprzętu pszczelarskiego Tomasz Łysoń, natomiast rodziny pszczele zasiedlono przy pomocy pasieki hodowlanej z ODR Zarzeczewo (3 rodziny pszczele) oraz prezesów regionalnych związków pszczelarzy z Bydgoszczy i Włocławka (po jednej rodzinie pszczelej) – informuje biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Związki pszczelarzy z Bydgoszczy, Torunia i Włocławka to tegoroczni laureaci Nagrody Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego w kategorii Rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich.

– Miodobranie to najsłodszy dzień dla pszczelarza – tłumaczy Tadeusz Dussa, prezes Regionalnego Związku Pszczelarzy w Toruniu, który opiekuje się pasieką. – Rozpoczynamy je od wybierania ramek z ula, odsklepiamy miód, poddajemy go wirowaniu i przecedzamy przez sita. Następnie powinien odstać dwóch-trzech dni i dopiero wtedy przelewamy go do słoików – dodaje.

Wysoką jakość miodu zapewne potwierdzą specjalistyczne badania w Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Puławach. Dopiero wtedy produkt trafi na stoły między innymi wychowanków domów dziecka oraz partnerów samorządu województwa.

Ule w centrach europejskich miast pojawiają się coraz częściej. Także i w Polsce od kilku lat zwiększa się ilość pasiek na obiektach miejskich. Pojawiają się na budynkach hotelowych, restauracyjnych oraz urzędach.

W świecie obserwuje się katastrofalne, masowe wymieranie pszczół, które dotyka także i Polskę. Ekolodzy przypominają, że zawartość co czwartej łyżki na naszym stole, w końcowym efekcie, zawdzięczamy pracy tych owadów.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!