Trzy osoby nie żyją. Dramat w gospodarstwie pod Kozienicami

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (zac) | redakcja@agropolska.pl
23-05-2017,19:20 Aktualizacja: 25-05-2017,18:48
A A A

Do prawdziwej tragedii doszło w Opactwie (gmina Sieciechów) na Mazowszu. Zwłoki trzech mężczyzn, którzy pracowali przy oczyszczaniu gnojownika świniarni, znalazła we wtorek rano żona jednego z nich.

Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w poniedziałek późnym wieczorem. Wśród ofiar jest 63-letni ojciec i jego 34-letni syn (właściciele gospodarstwa) oraz ich 56-letni sąsiad.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyźni zatruli się toksycznymi gazami.

wypadek, policja, śmiertelny wypadek na wsi, śmierć rolnika

Seria tragicznych wypadków na wsi

Na podwórku, na drodze, na polu - niebezpieczeństwo czyha na rolnika w różnych miejscach. Ostatnie dni przyniosły niestety kolejne śmiertelne wypadki. W Wężewie (pow. olecki, woj. warmińsko-mazurskie) na polu ciągnik marki Ursus C 360...
- Mężczyzn odnalazła żona jednego z nich - potwierdza w rozmowie z Radiem Dla Ciebie Ilona Tarczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach.

Portal kozienice24.pl informuje, że w momencie znalezienia, mężczyźni znajdowali się w gnojowniku. To duże, specjalne pomieszczenie przystosowane do hodowli świń o wymiarach około 40 x 8 x 2,5 metra.

- Na miejscu zdarzenia sprawdzono atmosferę na obecność siarkowodoru, czadu i innych substancji. Nie stwierdzono ich obecności. W takich przypadkach gazy "ścielą się" i powinny zostać ich ślady, mało prawdopodobne żeby całkowicie się ulotniły - mówi w rozmowie z kozienice24.pl st. kpt. Paweł Kowalski, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kozienicach.

Okoliczności zdarzenia i przyczyny tragedii ma wyjaśnić postępowanie w tej sprawie. Na miejscu wypadku pracują policjanci. Prokurator zarządził sekcję zwłok.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj