Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta przyłapany z kradzionym drewnem

36-letni traktorzysta wywoził z lasu kradzione drewno. Został zatrzymany i usłyszał już zarzut. Straty oszacowano na ponad 15 tysięcy złotych.

Na terenie gminy Michałowo (pow. białostocki, woj. podlaskie) policjant z miejscowego posterunku oraz strażnik graniczny zatrzymali do kontroli drogowej ciągnik rolniczy.

Ich uwagę zwrócił fakt, że pojazd nie miał tablic rejestracyjnych, a przyczepa była nieoświetlona. Zestaw przewoził wycięte w lesie drewno.

"Mundurowi ustalili, że 36-latek nie ma żadnych dokumentów pozwalających na wycinkę drzewa i jego wywóz z lasu. Próbował wmówić funkcjonariuszom, iż wiezie gałęzie i nie potrzebuje na nie pozwolenia. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, a przewożony ładunek zabezpieczyli" – podaje Komenda Miejska Policji w Białymstoku.

Jak ustalili później stróże prawa, zatrzymany na gorącym uczynku już wcześniej wywoził surowiec z lasu i składował go na posesji w gminie Michałowo. Łączne straty oszacowano na ponad 15 tysięcy złotych.

"Mężczyzna usłyszał zarzut wycięcia i kradzieży drewna z lasu. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym" – podsumowuje białostocka KMP.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!