Traktorzyści giną pod ursusami. Uważajcie podczas wywozu drewna

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
03-09-2018,14:25 Aktualizacja: 03-09-2018,14:31
A A A

Dwaj rolnicy zginęli podczas prac związanych z wywozem drewna. Trzeci zasłabł za kierownicą i wjechał do rzeczki. Policjanci w całym kraju apelują do gospodarzy o ostrożność podczas codziennych zajęć.

Policjanci z Jasła (woj. podkarpackie) wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny, który pracował przy wywózce drewna w lesie na osiedlu Brzyszczki. Według ustaleń 30-latek kierujący ciągnikiem rolniczym marki Ursus próbował wyciągnąć konar drzewa na szczyt wzniesienia. Gdy ruszył, traktor na stromym podjeździe stoczył się i przygniótł kierowcę.

Holowanie traktora po pijanemu zakończyło się wypadkiem

Rolnik nie mogąc odpalić ciągnika poprosił o pomoc swojego sąsiada. Ten w trakcie próby uruchomienia holował traktor, który przewrócił się na bok i przygniótł siedzącego w nim mężczyznę. Do wypadku doszło 29 sierpnia tuż...

Do podobnego zdarzenia doszło w Wojsławicach pod Chełmem (woj. lubelskie). Jak relacjonują tamtejsi mundurowi, 65-letni mężczyzna wykonywał - również ursusem - prace na skraju lasu.

W pewnej chwili, przy wyciąganiu ściętego drzewa, pojazd przewrócił się i przygniótł traktorzystę, który w wyniku doznanych obrażeń zginął na miejscu.

Kolejny rolnik stracił życie podczas prac polowych w miejscowości Janiszewko pod Tczewem (woj. pomorskie). Służby ratunkowe zawiadomił syn gospodarza, który nie mógł skontaktować się z ojcem.  

Wstępne ustalenia wskazują, że operator ciągnika prawdopodobnie zasłabł za kierownicą, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rzeki Wierzyca.

Po wydobyciu mężczyzny z maszyny, ratownicy przystąpili do reanimacji, która nie powiodła się. Lekarz stwierdził zgon.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj