Copy LinkXFacebookShare

Traktor z własnym barem. Wyposażenie zrobiło wrażenie na policjantach

Zapewne żeby uniknąć przegrzania i odwodnienia podczas letnich prac polowych, kierowca ursusa woził specjalnie zamontowaną za siedzeniem skrzynkę z trunkami wyskokowymi. Policjant zatrzymał go dopiero po wskoczeniu na pojazd podczas jazdy.

Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Trzeszczanach zauważyli 23 lipca w miejscowości Białowody (pow. hrubieszowski, woj. lubelskie) ciągnik rolniczy wyjeżdżający z bocznej drogi. Ponieważ pojazd nie posiadał tablicy rejestracyjnej, stróże prawa postanowili przystąpić do kontroli.

– Na widok radiowozu kierujący zatrzymał się, a następnie zaczął cofać. W celu uniknięcia kolizji z ciągnikiem, funkcjonariusze także byli zmuszeni do szybkiego cofania radiowozem. Następnie traktorzysta zaczął uciekać, nie stosując się do otrzymywanych sygnałów – relacjonuje asp. sztab. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Jak dodaje, w tej sytuacji jeden z mundurowych błyskawicznie opuścił radiowóz i wskoczył na odjeżdżający traktor, aby zmusić kierującego nim do zatrzymania się. Ta akcja się powiodła.

– Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że 29-latek ma w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Dodatkowo posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2022 roku. Wyszło też na jaw, iż ciągnik nie posiada przeglądu technicznego oraz polisy OC – wylicza asp. sztab. Krystkowiak.

29-letni traktorzysta odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz naruszenie sądowego zakazu. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Przed sądem stanie również zatrzymany tego samego dnia przez skarżyskich (woj. świętokrzyskie) policjantów w mieście kierowca ciężarówki z naczepą przewożącą trzodę chlewną. Pierwotną przyczyną kontroli było przekroczenie dozwolonej prędkości. Kiedy patrol wylegitymował mieszkańca Wielkopolski okazało się, że w zeszłym roku utracił prawo jazdy. Decyzją Sądu Rejonowego w Kaliszu mógł prowadzić jedynie pojazdy ciężarowe. Wówczas uwagę funkcjonariuszy zwróciły leżące w kabinie puste, częściowo upite i pełne puszki oraz butelki z piwem.

– Od 38-latka wyczuwalna była także woń alkoholu. Kiedy został przebadany alkomatem wyszło na jaw, że jest nietrzeźwy. W jego organizmie znajdowało się 1,5 promila alkoholu – informuje asp. Jarosław Gwóźdź, oficer prasowy KPP w Skarżysku-Kamiennej.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!