Traktor leżał w rowie. Złodziej nie dojechał do celu?
traktor_row.jpg_2
Na trasie Dąbrowa-Krynice do rowu wpadł ciągnik prowadzony przez 79-letniego mężczyznę. Foto_KPP Tomaszów Lubelski
Ciągnik rolniczy leżał w rowie, a kierowcy nie było – taką sytuację zastali na drodze pod Przasnyszem (woj. mazowieckie) miejscowi strażacy. Według właściciela maszyny, do jej wywrócenia miał doprowadzić złodziej.
Wezwani do zdarzenia na drodze powiatowej w miejscowości Stara Krępa pożarnicy po przybyciu na miejsce dostrzegli leżący w rowie na boku i oparty o drzewo ciągnik rolniczy marki Zetor.
W pojeździe nikogo nie było. Kierowcy, mimo poszukiwań, w ogóle nie udało się wówczas odnaleźć.
Strażacy po oświetleniu i zabezpieczeniu terenu przystąpili do wyciągania traktora. Postawiono go na koła przy pomocy innego ciągnika rolniczego.
Czynności dochodzeniowo-śledcze na miejscu prowadzili policjanci. Jak później podali, właściciel zetora – mieszkaniec gminy Przasnysz – zgłosił, że koś ukradł jego maszynę, a następnie wjechał do przydrożnego rowu i wywrócił pojazd.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
