Copy LinkXFacebookShare

TRAGEDIA. Pożoga zabrała rolnikom ponad 100 krów, oborę, sprzęt. „Zostali z niczym”

Wraz z potężnym pożarem obory rolnicza rodzina straciła ponad setkę krów i inne elementy majątku. „W jednej chwili zniknęło wszystko, co budowali przez całe swoje życie” – napisali bliscy gospodarzy.

Ten ogromny pożar miał miejsce w miniony czwartek (3 lipca) w miejscowości Karpowicze (pow. sokólski, woj. podlaskie). Gdy na Stanowisko Kierowania Komendy Powiatowej PSP w Sokółce dotarło zgłoszenie o płonącej oborze, zadysponowano tam bezzwłocznie 2 zastępy z PSP oraz druhów z najbliższych jednostek OSP.

Gospodarze rzucili się na ratunek

„Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu z OSP Suchowola stwierdzono pożar wnętrza obory murowanej krytej blachą na całej powierzchni wynoszącej około 1200 m kw. W trakcie rozpoznania ustalono, że wewnątrz panuje duże zadymienie, a budynek wyposażony jest w instalację fotowoltaiczną. W obiekcie hodowano łącznie około 160 szt. bydła (krowy mleczne). Do czasu przyjazdu jednostek straży właściciele z pomocą osób postronnych ewakuowali około 30 szt. zwierząt” – brzmi relacja sokólskiej KP PSP.

W oborze pełno padniętych krów

Pożarnicy, po zabezpieczeniu terenu, podali 2 prądy wody do wnętrza budynku – przez otwory drzwiowe, ponieważ paliła się więźba dachowa wraz z izolacją termiczną. Jednocześnie udzielali pomocy w wyprowadzaniu żywych zwierząt (ewakuowano kolejnych 30 szt. krów).

Z uwagi na rozmiary zagrożenia, do zdarzenia zadysponowano dodatkowe siły, w tym najbliższe OSP z terenu powiatu monieckiego oraz cysternę wody z OSP w powiecie augustowskim. Po ich dojeździe podano dodatkowo cztery prądy wody do wnętrza obory. Stwierdzono tam około 100 sztuk padniętych krów, w związku z czym powiadomiony o sprawie został powiatowy lekarz weterynarii.

Właścicielka potrzebowała pomocy

Dalsze kroki strażaków polegały na prowadzeniu prac rozbiórkowych w celu dogaszenia wszystkich zarzewi ognia.

„Podczas prowadzonych działań złe samopoczucie zgłosiła właścicielka posesji – na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przybycia karetki strażacy udzielili osobie poszkodowanej kwalifikowanej pierwszej pomocy” – przekazuje KP PSP w Sokółce.

W trwającej ponad 4 godziny akcji gaśniczej udział brało w sumie 14 zastępów straży (KP PSP Sokółka, JRG Sokółka, Posterunek JRG Sokółka w Dąbrowie Białostockiej, OSP Suchowola, Dryga, Czerwonka, Jatwieź Duża, Karpowicze, Zabiele, Dolistowo Stare, Jaświły, Lipsk). Na miejscu byli też energetycy, a także policjanci, którzy będą wyjaśniać to, jak doszło do pożaru.

Rodzinę rolników można wesprzeć

Błyskawicznie została założona przez bliskich internetowa zbiórka środków dla dotkniętej pożarem rolniczej rodziny (gospodarstwo prowadzą rodzice z synem).

W jednej chwili zniknęło wszystko, co budowali przez całe swoje życie. Spłonęła obora. Spłonął sprzęt, pasze. Zginęło ok. 150 sztuk bydła” – czytamy w opisie zbiórki (można ją znaleźć tutaj).

„To ludzie, którzy nigdy nie prosili o pomoc. Zawsze byli pierwsi, by pomóc innym – sąsiadom, rodzinie, każdemu, kto potrzebował wsparcia. Dziś to oni potrzebują ratunku. Zostali z niczym. Dosłownie” – podsumowano.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Ocena użytkowości mlecznej, produkcja mleka, wydajność krów, mleczarstwo, hodowla bydła, rynek mleka, PFHBiPM
Hodowla

Ocena użytkowości mlecznej 2025: pierwsze dane z Polski