Copy LinkXFacebookShare

Tir ze zbożem zderzył się z drugą ciężarówką. Jeden z kolosów zaczął się palić

Ogromny huk usłyszeli funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Sanoku, patrolujący miejscowość Lipowica (pow. krośnieński, woj. podkarpackie). Jak się okazało, ciężarówka ze zbożem zderzyła się na drodze krajowej nr 19 z innym tirem.

Szybka reakcja pograniczników prawdopodobnie zapobiegła tragedii, bo z jednej z ciężarówek wydobywał się już dym, a jeden z kierowców był uwięziony w kabinie.

Strażnicy pomogli mu wydostać się, udzielili pomocy medycznej obu kierowcom i pozostali na miejscu aż do przybycia służb ratunkowych.

Jak doszło do wypadku? Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 40-letni kierujący dafem (z ładunkiem – jak podają lokalne media – jęczmienia), chcąc uniknąć najechania na tył poprzedzającego pojazdu, zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z ciężarowym iveco.

"Kierujący dafem oraz 42-letni kierowca iveco zostali przetransportowani do krośnieńskiego szpitala. Obrażenia, jakich doznali, nie zagrażają ich życiu. Byli trzeźwi. Przez kilkanaście godzin w miejscu wypadku droga była zablokowana, a ruch odbywał się wyznaczonym objazdem – przez teren pobliskiego kamieniołomu" – informuje Komenda Miejska Policji w Krośnie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!