Tanie sadzonki czekają. Stawiają na stare odmiany drzew owocowych

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Izabela Próchnicka PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
22-04-2019,11:00 Aktualizacja: 22-04-2019,10:15
A A A

Biebrzański Park Narodowy zachęca do sadzenia w sadach starych odmian drzew owocowych, by chronić dziedzictwo kulturowe krajobrazu, ale też popularyzować coraz rzadziej spotykane odmiany jabłoni, grusz, śliw, wiśni czy czereśni.

Park zachęca rolników i posiadaczy sadów do udziału w projekcie Augustowsko-Podlaskiego Stowarzyszenia Eko Rolników "Bioróżnorodność biebrzańska - chronimy stare sady", które promuje uprawę starych odmian owoców.

biebrza, biebrzański park narodowy, łąki

Biebrzański Park Narodowy chce wydzierżawić rolnikom 3,5 tys. ha łąk

3,5 tys. hektarów łąk chce wydzierżawić rolnikom i innym podmiotom Biebrzański Park Narodowy. Rolnicy mieliby użytkować łąki z myślą o ochronie rzadkich gatunków, mogliby za to liczyć na dopłaty z UE. W marcu zaplanowano przetarg;...

Andrzej Grygoruk, dyrektor BPN powiedział, że po Wielkanocy - jeszcze nie ma konkretnego terminu - park planuje zorganizować spotkanie na temat tego projektu, by kultywować uprawę dawnych odmian i zachęcać do tego wszystkich.

W ramach projektu stowarzyszenie i park zachęcają do sadzenia jabłoni, np. papierówek, antonówek, malinówek, kronselek, koszteli, szarych czy złotych renet oraz grusz o odmianach: klapsa czy konferencja, śliw: renkloda ulena, węgierka zwykła czy dąbrowicka, czereśni, wiśni.

Dyrektor Biebrzańskiego PN mówi, że współczesna młodzież nie zna często smaku owoców dawnych odmian, co warto w jego ocenie zmieniać.

Grygoruk zaznaczył, że park poleca udział w projekcie, bo rolą parku jest także dbanie o dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionu. - A tu łączy się i przyroda i kultura. Wracamy do korzeni - powiedział.

Wyjaśnił, że chodzi o to, by szanować i uprawiać dawne, rodzime odmiany, a nie gatunki obce, "którymi zarzucany jest w tej chwili cały świat".

owoce, jabłka, mazowieckie, niskie ceny skupu jabłek, sadownicy

Dramat w sadach. Tysiące ton jabłek gniją pod drzewami

Nawet najstarsi sadownicy nie pamiętają, aby kiedykolwiek było aż tak źle. Ceny skupu jabłek są tak niskie, że nie opłaca się zbierać owoców. Skutek? W całym kraju pod drzewami gniją tysiące ton jabłek i to nie tylko tych przeznaczonych na...

"Nie zapominajmy o starych odmianach drzew owocowych, które powoli znikają z naszego krajobrazu. Stanowią one cenne dziedzictwo kulturowe krajobrazu i są ważną częścią naszej historii. Często są to lokalne odmiany, charakterystyczne tylko dla danego obszaru, o oryginalnym, unikatowym smaku" - czytamy w opisie projektu "Bioróżnorodność biebrzańska - chronimy stare sady".

Stowarzyszenie eko-rolników podkreśla, że dzięki uprawie dawnych odmian tworzy się bank genów tych roślin dla następnych pokoleń, owoce dawnych odmian dobrze się przechowują, są odporne na choroby, są dostosowane do "lokalnych warunków" uprawy, bo istniały na tych terenach od wielu pokoleń.

Grygoruk powiedział, że w ramach projektu zainteresowani mogą nabyć od stowarzyszenia sadzonki po niskich cenach, dostaną też kompleksową pomoc i wiedzę o tym, jak przygotować się do sadzenia, jak dobrać odmiany do danego miejsca, przygotować glebę, jak i kiedy sadzić drzewka, jak je pielęgnować.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj