Copy LinkXFacebookShare

Takiej pomocy w rolnictwie w ostatnich latach nie było

Polska pierwsza i jak na razie jako jedyna, otrzymała zgodę KE na uruchomienie pomocy publicznej w związku z  wysokimi cenami nawozów – powiedział Janusz Wojciechowski, komisarz UE ds. rolnictwa. Dodał, że wzmocnienie lokalnych rynków może ograniczyć wzrost cen żywności.

Polityk zaznaczył, że Komisja Europejska bardzo szybko zareagowała na nasz wniosek o dopłaty do nawozów – został złożony 6 kwietnia, a decyzja zapadła już 19 kwietnia.

Zauważył, że skala pomocy publicznej w wysokości 836 mln euro, czyli blisko 4 mld zł – na którą Bruksela wydała zgodę – w ostatnich latach w rolnictwie nie miała miejsca w żadnym z krajów członkowskich.

Wojciechowski pytany o przewidywane zmiany cen żywności w najbliższych miesiącach, powiedział, że jeśli wzmocnione zostaną lokalne rynki rolne i sprzedaż bezpośrednia, to nie powinnyśmy obawiać się wielkiego wzrostu stawek.

– Są warunki, że zrównoważenie produkcji rolnej i odbudowa lokalnych powiązań będzie ładzić wzrosty cen żywności. Skrócenie łańcuchów dostaw spowoduje, że rolnik może dostać więcej za swój produkt, a konsument może mniej zapłacić – wyjaśnił.

We wtorek resort rolnictwa informował, że KE zatwierdziła polski program dopłat do nawozów o wartości 3,9 mld zł. Beneficjenci programu będą mogli otrzymać dotacje w wysokości do 53,5 euro (250 zł) na hektar użytków zielonych i pastwisk oraz do 107 euro (500 zł) na hektar gruntów rolnych.

Górnym pułapem pomocy będzie kwota odpowiadająca pomocy dla obszaru 50 hektarów.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!