Szczepionki przeciw wściekliźnie spadną na pola, łąki i lasy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Marek Szafrański PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
18-05-2020,11:15 Aktualizacja: 18-05-2020,11:21
A A A

Dziś rozpoczęła się akcja szczepienia lisów przeciw wściekliźnie w woj. małopolskim. Do 7 czerwca szczepionki zrzucane będą z samolotów w lasach, na polach, łąkach i w parkach. Od tej choroby jest wolny Śląsk.

Zdaniem małopolskich służb weterynaryjnych przez dwa tygodnie po zakończeniu akcji nie powinno się wyprowadzać zwierząt domowych na tereny niezabudowane.

odławianie lisów, lisy, kołobrzeg, Katarzyna Domańska, starostwo kołobrzeskie

Lisy wpadały do klatek pułapek

Białogardzkie stowarzyszenie na zlecenie kołobrzeskiego starostwa odłowiło kilkanaście lisów w mieście. Akcja prowadzona była od maja ze względu na sygnały od mieszkańców zaniepokojonych pojawieniem się zwierząt w Kołobrzegu. Akcję...

Liczba przypadków wścieklizny w Małopolsce maleje. W 2010 r. zanotowano ich 118, a rok później 60. Najczęściej występowały na wschodzie regionu, w rejonie Tarnowa, Bochni i Brzeska. W latach 2017 i 2018 wystąpił jeden przypadek wścieklizny.

Szczepienie obejmie jednak całe województwo. Podczas akcji na 1 km kw. terenów zielonych trafi ok. 20 dawek. Na terenach zurbanizowanych szczepionka wykładana będzie ręcznie.

Szczepionki są niewielkie. To brunatno-zielonkawe kostki o zapachu mocno zepsutej ryby. Lisy wyczuwają je z odległości kilkuset metrów.

Wojewódzki lekarz weterynarii zaapelował, aby nie podnosić ich z ziemi. Jeśli zrobi to człowiek, praktycznie staną się bezużyteczne. Lisy, wyczuwając ludzki zapach, nie zjedzą już kostki.

Służby weterynaryjne poinformowały, że przynęta na zewnątrz kostki nie jest niebezpieczna dla człowieka. W przypadku kontaktu z płynną zawartością szczepionki, należy jednak niezwłocznie skontaktować się z lekarzem. Trzeba natychmiast umyć mydłem pod bieżącą wodą ręce i inne części ciała, które zetknęły się z płynem.

Wszelkich informacji w sprawie szczepień udzielają pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Krakowie pod numerem telefonu (12) 293-10-00.

Z kolei śląskie służby weterynaryjne podały z kolei, że dzięki systematycznym szczepieniom liczba przypadków wścieklizny wśród zwierząt radykalnie spadła.

Jeszcze na początku XXI w. rejestrowano ich rocznie kilka. Od 2007 r. zanotowano jedynie dwa - w 2011 r. i rok później. Z tego powodu wiosną nie będzie szczepienia. Wykonane zostanie dopiero jesienią.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj