Copy LinkXFacebookShare

Suszone muchomory w ofercie. Policjanci zaalarmowani przez sanepid

Mieszkaniec powiatu sochaczewskiego (woj. mazowieckie), który oferował do sprzedaży suszone kapelusze muchomora czerwonego, a także nalewki i ekstrakty z innych roślin, został zatrzymany przez policję. W tej sprawie toczy się śledztwo pod kątem narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

– W związku z otrzymaniem od państwowego powiatowego inspektora sanitarnego w Świdwinie informacji dotyczącej funkcjonowania na terenie powiatu sochaczewskiego sklepu internetowego posiadającego w ofercie suszone kapelusze muchomora czerwonego, kapsułki, nalewki do mikrodawkowania zawierające wyciąg z muchomora czerwonego, 25 listopada policjanci wraz z pracownikami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Sochaczewie podjęli interwencję w domu mężczyzny, który wprowadzał do obrotu ww. produkty – informuje st. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Wylicza, że stróże prawa zabezpieczyli grzyby, w tym suszone kapelusze muchomora czerwonego i opakowania prawdopodobnie z zawartością sproszkowanego grzyba, różnego rodzaju nalewki i ekstrakty wodno-alkoholowe. Produkty te zatrzymany mężczyzna oferował do sprzedaży w interencie.

Muchomor czerwony jest trujący z powodu obecności kilku toksycznych substancji: kwasu ibotenowego, muscymolu i muskaryny. Kwas ibotenowy – neurotoksyna i toksyna, może powodować objawy, takie jak nudności, wymioty, ból brzucha, a także zaburzenia widzenia. Spożycie produktów zawierających te substancje stwarza zagrożenie dla zdrowia. Produkty zawierające kwas ibotenowy i muscymol stanowią środek zastępczy w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – wyjaśnia Agnieszka Dzik. 

Mieszkaniec powiatu sochaczewskiego jeszcze tego samego dnia został przesłuchany na komendzie. W jego sprawie prowadzone są czynności pod kątem narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przestępstwo to jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie administracyjne wszczął dodatkowo sochaczewski sanepid. Równocześnie – z uwagi na przypisywanie właściwości leczniczych nalewkom i ekstraktom z innych roślin, będącym w ofercie mężczyzny – przekazał on w tym zakresie sprawę do rozpatrzenia Wojewódzkiemu Inspektoratowi Farmaceutycznemu w Warszawie (delegatura w Płocku).

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!