Strażak poważnie ranny na polu. Potrącił go ciągnik
strazciag2_fot._kp_psp_sieradz
Mężczyzna będący członkiem jednostki OSP w Słomkowie Suchym doznał poważnych obrażeń, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano go do szpitala w Łodzi. Foto_KP PSP Sieradz
Z poważnymi obrażeniami ciała do szpitala został przetransportowany strażak-ochotnik, po tym jak doszło do nieszczęśliwego wypadku na polu w obrębie miejscowości Inczew (pow. sieradzki, woj. łódzkie).
W minioną niedzielę wybuchł tam pożar, w związku z czym na miejsce skierowano kilkanaście zastępów strażaków. Podczas akcji ratowniczej strażak, prawdopodobnie widząc nadjeżdżający ciągnik (jego operator pomagał w akcji), chciał odejść na bok, ale się potknął, został potrącony lub wręcz najechany.
Mężczyzna będący członkiem jednostki OSP w Słomkowie Suchym doznał poważnych obrażeń, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano go do szpitala w Łodzi.
Niedługo potem okazało się, że potrzebna jest dla poszkodowanego krew. Zbiórka życiodajnego płynu została uruchomiona błyskawicznie.
Niestety w tym sezonie żniwnym na polach wybucha pożar za pożarem. Z jednym z nich zmagali się nawet policjanci z podlaskiej grupy Speed, zajmującej się zwalczaniem piratów drogowych. Jadąc drogą krajową numer 66 w kierunku Wysokiego Mazowieckiego, na wysokości miejscowości Miodusy, zauważyli na pobliskim polu słup dymu. Okazało się, że płonęły bele słomy.
"W pobliżu znajdowały się budynki mieszkalne, gospodarcze i w dodatku wiał silny wiatr. Policjanci ruszyli do akcji tak szybko, jak wskazuje nazwa grupy, w ramach której pełnią służbę. Wezwali również straż pożarną oraz poinformowali o niebezpieczeństwie mieszkańców" – opisuje Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
