Copy LinkXFacebookShare

Strażacy zbierali jabłka. Niecodzienna interwencja OSP

Strażacy-ochotnicy muszą być gotowi na podejmowanie różnych interwencji, często bardzo nietypowych. Tak właśnie było 28 sierpnia w gminie Chynów (pow. grójecki, woj. mazowieckie), gdzie przez ponad dwie godziny sprzątali jabłka wysypane na jezdnię.

Zdarzenie, które z pozoru może wydawać się błahe, było groźne, ponieważ pojazdy poruszające się ulicą Wspólną w Chynowie musiały zwalniać, aby nie uszkodzić karoserii rozrzuconymi owocami, które wypadły z przejeżdżającej ciężarówki.

Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grójcu w rozmowie z dziennikiem "Echo Dnia" wyjaśnił, że działania pięciu strażaków polegały na zmyciu śliskich pozostałości z jezdni.
 
W czasie pracy OSP KSRG Chynów nie zgłoszono innych wezwań, a więc nietypowa interwencja nie odbyła się kosztem interwencji w innym miejcu.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!