Strażacy wyciągali mężczyznę ze studni. Jego życia nie udało się uratować
studwpad_fot._km_psp_kielce
Strażacy wyciągnęli mężczyznę ze studni, ale jego życia nie udało się uratować. Fot. KM PSP Kielce
Służby ratunkowe zostały wysłane w minioną niedzielę (15 października) do jednej z wiosek pod Kielcami (woj. świętokrzyskie), gdzie w studni na prywatnej posesji zauważono człowieka.
Do zdarzenia w gospodarstwie w miejscowości Masłów Pierwszy zadysponowano 4 zastępy straży pożarnej, w tym zastęp ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego.
„Ratownicy zabezpieczyli teren działań, oświetlili miejsce, zdemontowali zadaszenie nad studnią oraz sprawili trójnóg ratowniczy. Mężczyzna odpowiednimi technikami został ewakuowany na powierzchnię i przekazany będącemu na miejscu zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety, personel medyczny stwierdził zgon poszkodowanego. Po zakończeniu działań studnia została zabezpieczona przed dostępem osób postronnych” – przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
– Ciało 57-letniego mężczyzny zabezpieczono do dalszych badań. Wyjaśniamy okoliczności tragedii – poinformowała na łamach „Echa Dnia” mł. asp. Małgorzata Perkowska-Kiepas, rzecznik prasowy kieleckiej policji.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
