Copy LinkXFacebookShare

Stodoła płonęła jak pochodnia. Pół setki strażaków walczyło z żywiołem

Zastępy z Komendy Miejskiej PSP w Nowym Sączu (woj. małopolskie) oraz z najbliższych jednostek OSP zostały zadysponowane do działań w Olszanie. W jednym z tamtejszych gospodarstw w całości płomieniami objęta była stodoła.

W bliskim sąsiedztwie tego obiektu znajdowały się dwa budynki mieszkalne oraz murowany budynek gospodarczy. W wyniku pożaru zagrożony był też dom jednorodzinny z instalacją fotowoltaiczną usytuowaną na dachu. W związku z tym strażacy podawali wodę – pobieraną z pobliskiego potoku – zarówno na płonącą stodołę, jak też na wspomniane zagrożone zabudowania.

Następnie potrzebne były prace rozbiórkowe. Żeby poszły sprawniej, zadysponowano na miejsce pożaru koparkę.

"W trakcie prac rozbiórkowych przegrzebywano palącą się słomę oraz siano, a następnie przelewano je wodą. Uszkodzoną konstrukcję pocięto na mniejsze części, złożono w bezpieczne miejsce i przelano wodą. Po ugaszeniu pożaru, całe pogorzelisko jeszcze raz sprawdzono i przegrzebano. Wszystkie budynki zagrożone pożarem sprawdzono kamerą termowizyjną. Po wykluczeniu zagrożenia, trwające 4 godziny działania zakończono" – informuje KM PSP w Nowym Sączu.

W akcji gaśniczej uczestniczyło 10 zastępów – 55 strażaków. Przyczyna pożaru póki co pozostaje nieustalona.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!