Copy LinkXFacebookShare

Staruszek zginął w studni. Reanimacja nie powiodła się

Policjanci ze Staszowa wyjaśniają okoliczności śmierci starszego mężczyzny, który zginął po wpadnięciu do studni.

Do zdarzenia doszło 3 grudnia około południa w gospodarstwie w miejscowości Wola Malkowska (pow. staszowski, woj. świętokrzyskie).

– Poinformowano nas, że starszy mężczyzna wpadł do studni. Na miejsce zadysponowano sześć zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczną grupę ratownictwa wysokościowego z Kielc. Nie wiedzieliśmy, jak głęboka jest studnia – powiedział kieleckiej "Gazecie Wyborczej" Grzegorz Rajca, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Staszowie.

Gdy pożarnicy dotarli do domostwa, 85-letni mieszkaniec był już wyciągnięty na zewnątrz przez świadków. Medycy z karetki pogotowia ratunkowego zaczęli reanimację, ale czynności życiowych nie udało się już przywrócić.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?