Staranował kolektory słoneczne warte kilkanaście tysięcy złotych
kolektory_wypadek_2
Młody mężczyzna policjantom tłumaczył, że jechał z prędkością 80 km/h i na łuku drogi stracił panowanie nad autem. Foto_KPP Łuków
26-latek kierując volkswagenem najpierw z impetem wjechał w metalową bramę, a następnie uderzył w zamontowane przy domu kolektory słoneczne.
Policjantom mówił, że jechał z prędkością 80 km/h i na łuku drogi stracił panowanie nad autem. Szybko okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie i nie posiadał prawa jazdy.
"O ogromnym szczęściu mogą mówić dwaj młodzi mężczyźni, którzy wczoraj uczestniczyli w zdarzeniu drogowym do jakiego doszło w Krynce. Ze zgłoszenia, jakie dotarło do łukowskich policjantów wynikało, że samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w metalową bramę jednej z posesji" – informuje Komenda Powiatowa Policji w Łukowie (woj. lubelskie).
Mundurowi, którzy dojechali we wskazane miejsce 27 grudnia, zastali przy domu uszkodzony samochód marki Volkswagen Polo. 26-latek z gminy Łuków mówił, że kierując volkswagenem jechał z prędkością 80 km/h i na łuku drogi stracił panowanie nad autem.
Jego 31-letni pasażer opowiadał z kolei, że prosił kolegę, by ten jechał wolniej, gdyż jezdnia była mokra i śliska. Prośby nie docierały do kierowcy auta, w efekcie czego pojazd z dużą prędkością zjechał z drogi i staranował metalową bramę. Na szczęście młodym mężczyznom podróżującym samochodem, poza drobnymi zadrapaniami i siniakami, nic się stało.
Sprawdzając stan trzeźwości uczestników kolizji policjanci ustalili, że obaj są nietrzeźwi. Po badaniach okazało się, że 26-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a jego kolega ponad 3. Dodatkowo mundurowi ustalili, że młody mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Wkrótce usłyszy zarzuty, a jego sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
