Sprzedał pług i przyczepę. Wojciechowski: rolnik siedzi za niewinność

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
20-10-2020,10:40 Aktualizacja: 20-10-2020,10:50
A A A

"Zadłużony rolnik w skrajnej biedzie sprzedał zajęty przez komornika pług i przyczepę o wartości dwa i pół tysiąca złotych. Dostał rok bezwzględnego więzienia i siedzi. Żadne tam poręczenia, żadne zawieszenia, żadne przebacz…" - napisał na Twitterze Janusz Wojciechowski.

Wpis unijnego komisarza do spraw rolnictwa pochodzi z 17 października, kiedy okazało się, że decyzją sądu nie będzie aresztów dla zatrzymanych w głośnej ostatnio sprawie wyprowadzenia niemal 92 mln zł z giełdowej spółki.

komornik, sprzedaż majątku na licytacji, prawo

Komornik na licytacji sprzedał majątek rolnika po zaniżonej wycenie

Do składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego trafiło w piątek zagadnienie prawne wynikłe w sprawie rolnika, którego majątek komornik sprzedał na licytacji po zaniżonej wycenie. Chodzi o kwestię przerwania biegu przedawnienia roszczenia...

W ramach dyskusji pod postem polityk przekonywał, że wskazany przez niego gospodarz nie powinien znaleźć się za kratkami.

"To nie tylko kultura sądzenia, ale i elementarna wiedza prawnicza - pług i przyczepa jako podstawowe narzędzia rolnicze nie mogły być zajęte przez komornika. Ten rolnik siedzi za niewinność" - podkreślił Wojciechowski.

Jako że był wybierany do europarlamentu z listy Prawa i Sprawiedliwości (i jest członkiem rządzącej krajem partii) internauci nie omieszkali wytknąć mu, że takie rozstrzygnięcia to efekt braku zapowiadanej reformy sądownictwa.

Kłopoty rolników z komornikami i egzekucjami co jakiś czas wychodzą bowiem na światło dzienne. W wrześniowym wydaniu polsatowskiego programu "Państwo w państwie" przedstawiono historię rolnika z Wielkopolski, który popadł w długi po zakupie maszyn.

Znalazł kupca, który był gotów zapłacić za jego ziemię blisko 15 milionów złotych, bo na tyle wycenił ją rzeczoznawca. Podpisana została nawet umowa przedwstępna. Z uzyskanych pieniędzy gospodarz mógłby spłacić zobowiązania i zacząć nowy rozdział w życiu.

Działki zajął jednak komornik, chcąc sprzedać je za 2 mln zł. Sąd uwzględnił jednak skargę rolnika na czynności komornicze i nakazał wykonanie dodatkowego oszacowana wartości nieruchomości. Do tego czasu licytacja nie może się odbyć, wiec sprawa toczy się dalej.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj