Copy LinkXFacebookShare

Spółdzielnia na sprzedaż. Co z pieniędzmi rolników?

Do 30 października zarządca jednej z najbardziej znanych polskich spółdzielni mleczarskich – "Bielmlek" z Bielska Podlaskiego – czeka na oferty na zakup majątku przedsiębiorstwa.

Już od wiosny 2019 roku zaczęło być słychać o problemach spółdzielni. Rolnicy przestali otrzymywać pieniądze za odstawiane mleko i po jakimś czasie zaczęli sprzedawać surowiec innym mleczarniom.

Kłopoty z czasem narastały i nie pomogły w ostatecznym rozrachunku działania ratunkowe, choć jeszcze w czerwcu br. władze "Bielmleku" zapewniały, że nie ma mowy o upadłości.

Od końca marca br., zgodnie z decyzją sądu, toczy się wobec spółdzielni postępowanie sanacyjne. Zarządcą sądowym została wyznaczona radczyni prawna Alina Sobolewska.

Niedawno wystosowała zaproszenie "do dialogu konkurencyjnego i składania ofert wstępnych na zakup majątku BIELMLEK SM w trybie art. 159 ustawy prawo restrukturyzacyjne w terminie do dnia 30 października 2020 roku (liczonego jako data wpływu)".

Oferty mają zawierać propozycje obejmującą m.in.: cenę i sposób nabycia, szacowane terminy realizacji czynności formalnych i prawnych, sposób zabezpieczenia zapłaty ceny sprzedaży, prognozowany poziom zatrudnienia, wielkość zatrudnienia i szacowany poziom produkcji w ciągu 1 roku od uruchomienia zakładu po transakcji.

 – Zostałam powołana do przeprowadzenia restrukturyzacji "Bielmleku". Przygotowałam plan restrukturyzacji i przedstawiłam go wierzycielom. Zakładał uruchomienie produkcji, ograniczenie wierzytelności i stopniowe spłacanie długów z zysku wypracowywanego w kolejnych latach. Plan nie został jednak zaakceptowany przez wierzycieli. Opracowałam więc kolejny, który zakłada sprzedaż majątku "Bielmleku". Ten plan wierzyciele zaakceptowali. Musi go jeszcze zatwierdzić sąd. I wówczas mogę zawrzeć układ z wierzycielami, dokonać sprzedaży majątku, a z otrzymanych funduszy spłacić długi – wyjaśnia Sobolewska w rozmowie z portalem Bielsk.eu.

Według przekazanych przez nią informacji zadłużenie spółdzielni sięga 246 mln zł, a majątek wyceniono na około 140 mln zł. Co zatem z pozostałymi 100 milionami długu?

– W trakcie postępowania restrukturyzacyjnego decyzji wierzycieli poddawane są określone propozycje i to właśnie wierzyciele będą głosowali, co stanie się z resztą długu. Propozycja jest taka, aby wierzycieli spłacić z kwoty uzyskanej ze sprzedaży, a reszta zobowiązań spółdzielni musi ulec redukcji, oczywiście na określonych zasadach. Długi, które ma spółdzielnia wobec rolników, czyli swoich członków, za mleko są uwzględnione w spisie wierzytelności i będą spłacane na warunkach układowych – wyjaśnia radczyni prawna tym razem na łamach "Kuriera Porannego".

Jak zaznacza, ewentualnie złożone oferty będą dyskutowane z ich autorami, przy czym w grę wchodzi jedynie sprzedaż całości spółdzielni, bo o tym mówi plan restrukturyzacyjny. Podobno są potencjalni chętni na nabycie zakładu, zwłaszcza że choć jest w zastoju, produkcję w nim można uruchomić właściwie z marszu.

Gdyby jednak nie było ofert, zarządca majątku "Bielmleku" zamierza wnioskować o zakończenie procesu  restrukturyzacyjnego. Wówczas albo zostanie ogłoszone inne postępowanie tego typu albo będzie wniosek o upadłość. Ten ostatni może złożyć zarówno zarządca, jak też któryś z wierzycieli.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR