Copy LinkXFacebookShare

Spalał materiały z rozbieranej stodoły. Policjanci ukarali 45-latka

KU PRZESTRODZE. Jak wynika z przepisów, „kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się (…) podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany”. Z tego powodu „rozliczony”  został 45-latek, który spalał materiały z rozbieranej stodoły.

Podczas patrolu na terenie gminy Iława (woj. warmińsko-mazurskie) stróże prawa zostali poinformowani, że pali się stodoła, a w okolicy są zagrożone zabudowania mieszkalne. Funkcjonariusze natychmiast pojechali we wskazanym kierunku.

Spalał materiały ze stodoły

„Na miejscu zastali już strażaków, którzy dogaszali pożar śmieci. Okazało się, że 45-latek spalał odpady budowlane, m.in. papę, płyty, które pozostały z rozbieranej stodoły. Mężczyzna dodał, że nie miał świadomości, iż popełnia wykroczenie. Mieszkaniec gminy Iława za sprowadzanie zagrożenia pożarowego został ukarany mandatem” – przekazuje w relacji Komenda Powiatowa Policji w Iławie.

Przepisy są jednoznaczne

Jak dodaje, przepisy ustawy mówią jednoznacznie: „Kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających m.in. na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany”.

Jeżeli natomiast w wyniku spalania – poza spalarniami odpadów – występuje zagrożenie życia lub zdrowia albo pogorszenia stanu powietrza, sprawca odpowiada za przestępstwo określone w art. 183 Kodeksu karnego. Wtedy grozi mu kara pozbawiania wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!