"Solidarność" żąda podwyżek i dodatków. Spór zbiorowy w ARiMR

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
28-03-2021,10:00 Aktualizacja: 27-03-2021,20:18
A A A

Od 9 marca NSZZ "Solidarność" Pracowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest w sporze zbiorowym z pracodawcą - poinformowali związkowcy na swojej stronie internetowej.

To już trzeci taki spór w ARiMR. Pierwszy miał miejsce w 2015 r. i rozpoczął się jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej i PSL, a zakończył podpisaniem porozumienia z ówczesnym prezesem Danielem Obajtkiem za rządów PIS.

Stefan Krajewski, Miłosz Motyka, PSL, Daniel obajtek, arimr

Ludowcy pytają, ile pieniędzy "zmarnotrawił" Obajtek jako szef ARiMR

Chcielibyśmy zapytać, ile pieniędzy z naszych podatków - wszystkich Polek i Polaków - "zmarnotrawił" Daniel Obajtek będąc prezesem ARiMR, a później zajmując kolejne stanowiska - podkreślili politycy PSL. Poseł Stefan...

Kolejny spór zbiorowy rozpoczął się w 2017 r. i po osiągnięciu kompromisu zakończył w 2019 r. Zdaniem związkowców ustalenia nie zostały jednak wdrożone - zwłaszcza dotyczące kompleksowej polityki wynagradzania, która miała obejmować wiele aspektów. Stąd reakcja.

"27 stycznia wystąpiliśmy do pracodawcy z 11 postulatami. Zaproponowaliśmy również podjęcie rozmów w terminie do 1 marca. Ponownie nie było żadnej reakcji Pani Prezes. Dlatego 3 marca zostało skierowane pismo zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Określiliśmy w nim termin na realizację postulatów na dzień 8 marca. 9 marca weszliśmy więc zgodnie z ustawą w spór zbiorowy. Pracodawca poinformował nas, że spór zbiorowy został zgłoszony do Inspektoratu Pracy" - czytamy w serwisie informacyjnym zakładowej "Solidarności" w ARiMR.

Najistotniejsza kwestia do załatwienia dotyczy oczywiście podwyżek płac. Jak wyjaśniają związkowcy, w 2005 r. stosunek średniego miesięcznego wynagrodzenie pracowników Agencji do przeciętnego wynagrodzenia uwzględnianego przy obliczaniu podstawy wymiaru świadczeń emerytalnych wynosił 145 proc., a w 2019 roku już tylko 104 proc.

"Przeciętne miesięczne wynagrodzenie ogłoszone w tym roku na rok 2019 to 4918,17 zł. 41 proc. tej kwoty wynosi dokładnie 2016,45 zł. Postulaty płacowe to przede wszystkim 1500 zł podwyżki dla każdego pracownika. Inny postulat to 1500 zł premii kwartalnej, czyli 500 zł miesięcznie. Łączna kwota żądań to 2000 zł brutto. Kwota ta rekompensuje spadek realnej wartości płac w ostatnich 15 latach" - wyliczyła "S".
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj