Śmiertelne wypadki z udziałem rolników
wypadek_policja_0ee42c2d
Policjanci zwracają uwagę, że rolnicy często doprowadzają do wielu niebezpiecznych sytuacji. Foto_KMP Włocławek
Współczesne maszyny rolnicze, choć przybierają gigantyczne rozmiary, prowadzi się łatwiej niż te wyprodukowane 20 czy lata temu. Ale uważać na drodze trzeba tak samo. Zwłaszcza przy manewrach typu omijanie, wyprzedzanie czy zawracanie, gdzie gabaryty sprzętu mają ogromne znaczenie.
Na drodze relacji Przybyszew-Goszczyn (woj. mazowieckie) 19 października doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Przybyli na miejsce funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach zastali na szosie śmiertelnie potrąconego 59-latka.
– Jak wynika z ustaleń, kierowca ciągnika rolniczego z przyczepą jechał od strony Goszczyna w kierunku miejscowości Przybyszew. Prawidłową stroną drogi szedł mężczyzna prowadzący rower. Podczas omijania pieszy dostał się pod koła przyczepy (wypełnionej kapustą – red.), ponosząc śmierć na miejscu. Badanie kierowcy wykazało, że był trzeźwy. Pojazd został zabezpieczony do dalszych czynności, które będą prowadzone w celu wyjaśnienia wszystkich przyczyn i okoliczności zdarzenia – relacjonuje mł. asp. Edward Banach, oficer prasowy białobrzeskiej komendy.
Odcinek drogi w tym miejscu jest prosty, a natężenie ruchu było wówczas małe. – Pomimo korzystnych warunków drogowych doszło do tragicznego zdarzenia. Policja apeluje o zachowanie większej ostrożności podczas wykonywania różnego rodzaju manewrów na drodze, które pozornie wydają się być bezpieczne – dodaje Banach.
Tak prozaiczny wydawałoby się manewr mógł skończyć się tragicznie również w samym Przybyszewie w powiecie białobrzeskim. Tam kierujący ciągnikiem rolniczym z przyczepą, po zakończeniu prac polowych, postanowił zawrócić na wąskiej drodze.
– Niezabezpieczony i nieprawidłowo rozłożony na platformie ładunek przesunął się podczas nawracania i przewrócił przyczepę na bok. Na jezdnię wysypały się ziemniaki, które razem z ciągnikiem skutecznie blokowały przejazd innym pojazdom. Na miejscu szybko pojawili się okoliczni mieszkańcy i pomogli postawić pojazd na koła oraz pozbierać rozsypany ładunek. Policjanci powiadomieni o zdarzeniu pokierowali ruchem drogowym, który już po około kwadransie został przywrócony – podaje Edward Banach.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć aż strach pomyśleć, że mógł tam akurat ktoś drogą przechodzić. Zwłaszcza, iż zdarzenie miało miejsce w miejscowości.
Znacznie gorszy finał miał wypadek, do którego doszło niedawno pod Włocławkiem (woj. kujawsko-pomorskie), we wsi Wąwał. Potrącona prawdopodobnie przez ciągnik z pługiem rowerzystka zginęła na miejscu. Choć – jak zastrzegali miejscowi policjanci – dokładne okoliczności tej tragedii będą znane dopiero po zakończeniu dochodzenia.
