Śmierć w gospodarstwie. Zginęli pod ciągnikiem i gruzami

Fot. PSP Nysa
Dwa tragiczne zdarzenia woj. opolskim odnotowały służby ratunkowe. Śmierć w gospodarstwie poniósł mężczyzna przygnieciony ciągnikiem. Zginął też mężczyzna pod gruzami zawalonej częściowo stodoły.
Do obu tych tragicznych wypadków, których skutkiem była śmierć w gospodarstwie, doszło we wtorek (24 lutego 2026 r.).
Śmierć w gospodarstwie – mężczyzna uwięziony pod ciągnikiem
Rankiem do służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu w miejscowości Piotrowa pod Opolem. W rezultacie bezzwłocznie udały się tam zastępy straży pożarnej z JRG Niemodlin i JRG 1 Opole. Ponadto wysłano policję, zespół ratownictwa medycznego z karetki i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
„Otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie uwięzionym pod ciągnikiem. Niestety, poszkodowany poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Lekarz stwierdził zgon” – przekazał portalowi ratownictwo.opole.pl dyżurny operacyjny ze Stanowiska Kierowania Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu.
Według przekazywanych relacji, mężczyzna został w gospodarstwie przygnieciony ciągnikiem, do którego dołączona była maszyna. Przyczyny i okoliczności zdarzenia ustala policja pod nadzorem prokuratura.
Śmierć w gospodarstwie – mężczyzna pod gruzami zawalonej stodoły
Natomiast w miejscowości Lipniki (pow. niski) mężczyzna poniósł śmierć w gospodarstwie w wyniku zawalenia się części konstrukcji stodoły. W następstwie informacji, że pod gruzami zawalonego obiektu może znajdować się człowiek, wysłano tam strażaków. Było to pięć zastępów z państwowej oraz ochotniczej straży pożarnej. Dodatkowo zadysponowano zespół ratownictwa medycznego i śmigłowiec LPR.
„Po przybyciu służb na miejsce potwierdzono, że doszło do katastrofy budowlanej. Ratownicy sprawnie wydobyli poszkodowanego mężczyznę spod elementów konstrukcji i przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej” – relacjonuje w mediach społecznościowych Komenda Powiatowa PSP w Nysie.
Jak dodaje, mimo podjętych działań ratowniczych, życia mężczyzny nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Póki co przyczyna zawalenia się stodoły pozostaje nieznana. Natomiast trwają czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności tego tragicznego wypadku.
Rolniczych wypadków z tragicznym skutkiem wciąż nie brakuje
Niestety wypadków, których skutkiem jest śmierć w gospodarstwie, wciąż nie brakuje. Jak już pisaliśmy, z danych Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wynika, że w 2025 r. wypłaciła ona 40 jednorazowych odszkodowań z tytułu zdarzeń śmiertelnych. Co więcej, ich liczba przypadająca na 100 000 ubezpieczonych w zeszłym roku wynosiła 4,3. Tym samym ten wskaźnik był większy o 0,5 niż w 2024 r. Takie dane świadczą tylko o jednym – praca w rolnictwie jest pełna zagrożeń. Dlatego zachowanie maksymalnie posuniętej ostrożności to konieczność.
Przeczytaj również: Ubezpieczenia rolne okiem rzecznika finansowego. Setki spraw.

