Śmierć koni ze stadniny w Janowie. Minister żąda dymisji
min_rolnictw_tablica
Nie jest prawdą, że w tym roku środki zostały zmniejszone – podaje ministerstwo rolnictwa. Fot. Krzysztof Zacharuk
Resort rolnictwa poinformował w komunikacie, że według szefa resortu Krzysztofa Jurgiela zarząd stadniny w Janowie Podlaskiem powinien zostać zmieniony w trybie pilnym.
Niezwłocznie powinien też zostać rozpisany konkurs na stanowiska w zarządzie spółki.
W związku z kolejnym przypadkiem padnięcia klaczy w stadninie koni w Janowie Podlaskim minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel polecił w poniedziałek prezesowi Agencji Nieruchomości Rolnych podjęcie natychmiastowych działań naprawczych – napisano w komunikacie.
W nocy z piątku na sobotę padła klacz Amra, przebywająca w ramach dzierżawy w stadninie koni w Janowie Podlaskim.
Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami klacz została przewieziona do kliniki koni SGGW w Warszawie i poddana operacji, ale nie udało się jej uratować.
Prawdopodobną przyczyną śmierci był skręt jelit, prowadzący do ich martwicy.
O zgonie klaczy została zawiadomiona prokuratura, która prowadzi śledztwo dotyczące przestępstwa niegospodarności, jakiego miały się dopuścić poprzednie władze stadniny.
W ostatnich miesiącach to już trzeci przypadek padnięcia klaczy na skręt jelit.
Premier Beata Szydło poinformowała w poniedziałek podczas konferencji prasowej z Szczecinie, że chce na ten temat sytuacji w stadninie rozmawiać z ministrem Jurgielem.
