Śmieci ze stodoły wywieźli do lasu

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
07-04-2020,8:40 Aktualizacja: 07-04-2020,8:51
A A A

Za robienie wiosennych porządków w stodole trzech mężczyzn należałoby pochwalić. Ale to, co uznali za odpady, wywieźli i pozostawili w lesie. W dodatku kierowca był pijany.

Policjanci z Posterunku Policji w Gołkowicach otrzymali anonimowe zgłoszenie o osobach, które wysypują śmieci na terenie leśnym w obrębie Skrzyszowa (pow. wodzisławski, woj. śląskie). Według świadka śmieci zostały przywiezione busem.

śmieci, nielegalne wysypisko śmieci, policja, mandat

Wyrzucił śmieci na pole. 1000 złotych mandatu

Nielegalne wysypisko śmieci w postaci części samochodowych urządził sobie na cudzym polu 38-letni mieszkaniec gminy Korfantów (woj. opolskie). Musiał je uprzątnąć i zapłacić sporą grzywnę. Składowisko różnego rodzaju elementów...

"Patrolując okolicę tego miejsca, stróże prawa zauważyli opisywanego fiata i postanowili go skontrolować. Na widok radiowozu kierowca przyspieszył, lecz ostatecznie został zatrzymany na ulicy Wąwozowej" - relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Wodzisławiu Śląskim.

Trzej podróżujący samochodem mężczyźni przyznali się do wyrzucenia śmieci i zobowiązali się do ich uprzątnięcia. Grzywny za wykroczenie będą musieli jednak uiścić.

Jakby tego było jednak mało, w trakcie wykonywania czynności mundurowi wyczuli od kierowcy alkohol. Dlatego na miejsce wezwano patrol ruchu drogowego, który przebadał mężczyznę.

Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Za jazdę na "podwójnym gazie" odpowie przed sądem.

"Okazało się, że cała trójka robiła porządki w stodole, pijąc przy tym alkohol. Po wszystkim postanowili pozbyć się śmieci, zostawiając je w lesie" - podsumowuje wodzisławska KPP.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj