SLD też apeluje do rządu o pomoc dla rolników

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
20-08-2015,14:30 Aktualizacja: 20-08-2015,14:51
A A A

Posłowie SLD zaapelowali do rządu o pomoc dla rolników, których gospodarstwa zostały dotknięte klęską suszy. Chcą m.in., by Rada Ministrów zwróciła się do Komisji Europejskiej z prośbą o niepobieranie od rolników kar za przekroczenie kwoty mlecznej.

Poseł SLD Romuald Ajchler dowodził na konferencji prasowej, że rząd bagatelizował prośby Sojuszu i PiS o zajęcie się sprawą. - SLD uważa, że rząd pozoruje pomoc rolnictwu, bo do dziś rolnicy nie odczuli pomocy. Oni kończą teraz zbiór zbóż i rzepaku - powinno im się gratulować, a tymczasem liczą straty - mówił poseł Sojuszu.

susza rolna, Piotr Zgorzelski, mirosław maliszewski

Susza w wyborczej walce. PSL i PiS obrzucają się oskarżeniami

PiS próbuje "zbijać kapitał polityczny" na panującej w kraju suszy, wyznając zasadę "im trudniej w rolnictwie, tym lepiej dla PiS" - twierdzą ludowcy. Poseł Piotr Zgorzelski podkreślił na konferencji prasowej, że opinia...

Dlatego SLD przedstawia swoje propozycje pomocy. - Proponujemy, aby rząd w trybie pilnym wystąpił do Komisji Europejskiej o zaniechanie pobierania od rolników środków tytułem przekroczenia kwoty mlecznej. To kwota rzędu 1 mld zł, to pieniądze, które rolnicy, a przede wszystkim hodowcy i producenci mleka mogliby oszczędzić, gdyby było zrozumienie ze strony Komisji - mówił Ajchler.

Druga propozycja Sojuszu zakłada, żeby wszystkie resorty oraz Kancelaria Prezydenta "przejrzały swoje budżety i złożyły się na środki na pomoc dla rolników".

Kolejnym pomysłem SLD jest przekazanie poszkodowanym suszą rolnikom lub dzieciom 3,5 mln zł, które miałyby zostać przeznaczone na podwyżki dla posłów w roku 2016 r. Ajchler wyraził nadzieję, że ze względu na obecną, nadzwyczajną sytuację posłowie zrezygnują z dodatkowych pieniędzy.

Zaapelował też do wojewodów o przyśpieszenie szacowania strat oraz o uproszczenie procedur z tym związanych. Według niego obecnie zbyt duża rolę w tej sprawie mają wojewodowie.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj