Copy LinkXFacebookShare

Skradzionym ciągnikiem sforsował bramę. Złapany stracił przytomność

Gdy sprawca kradzieży ciągnika rolniczego marki Ursus C-360 o wartości 20 tysięcy złotych został ujęty, zemdlał. Będzie jednak odpowiadał przed sądem.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim (woj. lubelskie) został poinformowany o kradzieży traktora w miejscowości Turów. Moment kradzieży zauważył właściciel maszyny i ruszył w pościg za sprawcą.


– Skierowani na miejsce zdarzenia mundurowi ustalili, że 51-latek z posesji sąsiadów ukradł ciągnik rolniczy, a wyjeżdżając z niej staranował zamknięta bramę i odjechał. Właściciel traktora natychmiast pojechał za sprawcą kradzieży i zatrzymał go już w sąsiedniej miejscowości – relacjonuje asp. Piotr Mucha, oficer prasowy radzyńskiej KPP.

Zatrzymany 51-latek, gdy tylko wysiadł z ciągnika stracił przytomność. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia ratunkowego, której załoga przewiozła mężczyznę do szpitala.

– Po złożeniu wyjaśnień 51-latek będzie odpowiadał za kradzież ciągnika rolniczego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policjant.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!