Skarga na umowę z Mercosur – rolnicy wzywają Sejm

Fot. Magdalena Kowalczyk
Skarga na umowę z Mercosur i wniosek o zawieszenie jej stosowania – rolnicy chcą „twardych” działań ze strony posłów i rządu. Jednocześnie w swoim wystąpieniu wskazują na konkretne uchybienia związane z tym porozumieniem.
„15 stycznia skierowaliśmy oficjalne wezwanie do Marszałka Sejmu oraz wszystkich Klubów i Kół Poselskich Sejmu RP w sprawie umowy UE–Mercosur” – poinformował Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników (OOPR).
Jak podkreślił, nie jest to żaden apel, lecz formalny wniosek o podjęcie inicjatywy uchwałodawczej Sejmu. Zaś cel jest w nim jasno wskazany – to najogólniej określając – formalna skarga na umowę z Mercosurem.
Uchwała Sejmu ma zobowiązać rząd do działań
A czego konkretnie żądają rolnicy z OOPR? Otóż wzywają Sejm do podjęcia uchwały zobowiązującej Radę Ministrów do:
- skierowania do TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej) wniosku o opinię oraz skargi dotyczącej działań Komisji Europejskiej, związanych z zawarciem i/lub tymczasowym stosowaniem umowy UE–Mercosur;
- złożenia jednocześnie wniosku o środki tymczasowe, które mogą zawiesić stosowanie umowy (w całości lub w części rolnej) do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał.
Przy tym OOPR wyjaśnił, dlaczego środki tymczasowe są kluczowe. „Bo bez nich nawet skarga do TSUE nie zatrzymuje skutków umowy, a straty dla rolnictwa mają charakter natychmiastowy i nieodwracalny” – sprecyzowało zrzeszenie.
Skarga na umowę z Mercosurem – termin 14 dni
Jego skarga na umowę z Mercosurem ma klarowane podstawy prawne. W wystąpieniu wskazano na m.in.:
- naruszenie art. 39 TFUE (cele Wspólnej Polityki Rolnej);
- naruszenie zasady równego traktowania i zakazu dyskryminacji;
- brak proporcjonalności, naruszenie zasady lojalnej współpracy;
- brak zapewnienia równoważnych norm produkcyjnych („mirror clauses”) dla importu spoza UE.
Co więcej, OOPR wyznaczył parlamentarzystom termin 14 dni na podjęcie powyższych działań. Natomiast ich brak w tym czasie uzna za odmowę podjęcia inicjatywy uchwałodawczej. I potraktuje jako „jasny sygnał braku woli politycznej do ochrony polskiego rolnictwa”.
„To jest sprawdzian, nie deklaracja. Nie pytamy ‘czy popieracie rolników’, tylko czy Sejm uruchomi realne instrumenty prawne, czy skończy się na słowach i konferencjach prasowych” – zaznaczył OOPR.
Skarga na umowę z Mercosurem – co z klauzulami?
Trzeba tu przypomnieć, iż umowa UE z krajami Mercosur została podpisana w stolicy Paragwaju 17 stycznia. Mimo zapewnień ze strony Komisji Europejskiej, że interesy unijnych rolników są zabezpieczone klauzulami ochronnymi, protesty trwają. Polskich (i nie tylko) gospodarzy te deklaracje absolutnie nie uspokoiły. Zwłaszcza że ostatnio pojawiły się głosy z bloku Mercosur, iż klauzule te nie są częścią umowy.
Dlatego powstają inicjatywy takie właśnie, jak wniosek i skarga na umowę z Mercosurem do TSUE. Bo jej konsekwencje to – jak obawiają się rolnicy z UE – masowy napływy żywności z krajów Ameryki Południowej. Taniej żywności, bo wyprodukowanej bez zachowania standardów unijnych. Dotyczy to m.in. znacznie większych ilości zużywanych środków ochrony roślin.
Minister zapowiadał skargę do Trybunału Sprawiedliwości
O skardze na umowę złożonej do Trybunału Sprawiedliwości UE przez grupę polskich europosłów mówił minister rolnictwa Stefan Krajewski – Liczę na jedność wszystkich polskich europosłów. Mamy gotowe scenariusze prawne i służby w pełnej gotowości do kontroli – zapowiadał. Szef resortu rolnictwa podkreślił, że jeśli Parlament Europejski nie poprze wniosku europosłów, Polska złoży własną skargę do TSUE.
Wcześniej Stefan Krajewski poinformował o przygotowywaniu specjalnego rozporządzenia. Dotyczy ono czasowego zawieszenia importu oraz wprowadzania na polski rynek produktów zawierających substancje szkodliwe. Chodzi o te zawarte w środkach ochrony roślin, które nie mają dopuszczenia do stosowania w UE.
Przeczytaj również: Umowa UE z krajami Mercosur podpisana.
