Siewnik odciął mężczyźnie palec, traktorzysta stracił przytomność
siewnik_fot._kp_psp_kolo
Do wypadku z siewnikiem do szło na polu we wsi Leszcze. Foto_KP PSP Koło
Strażacy, ratownicy medyczni i policjanci stawili się na polu w obrębie wsi Leszcze (pow. kolski, woj. wielkopolskie). Doszło tam do wypadku podczas prac rolnych.
Gdy wysłane do akcji zastępy strażaków dotarły na miejsce okazało się, że mężczyzna podczas prac polowych włożył rękę do siewnika.
– Miał zakleszczoną prawą kończynę górną pomiędzy wałkami znajdującymi się w zbiorniku na wysiewane nasiona. Były przytomny – opisywał asp. sztab. Robert Różycki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kole.
W pracach na polu oprócz poszkodowanego uczestniczył również kierowca ciągnika. On po opuszczeniu pojazdu wskutek zdarzenia stracił przytomność. – Strażacy zabezpieczyli teren prowadzonych działań i udzielili pierwszej pomocy operatorowi ciągnika Jednocześnie uwalniali osobę poszkodowaną z zakleszczoną ręką w siewniku przy użyciu narzędzi hydraulicznych – relacjonował Różycki.
Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego przekazano mu kierowcę ciągnika i – po uwolnieniu – także poszkodowanego z raną ręki.
– Strażacy zabezpieczyli amputowany w wyniku zdarzenia palec osoby poszkodowanej. Z urazem ręki została przetransportowana karetką pogotowania do szpitala, natomiast operator ciągnika nie wymagał hospitalizacji – poinformował przedstawiciel kolskiej KP PSP.
Czynności wyjaśniające jeśli chodzi o przyczyny wypadku prowadzili przybyli na pole policjanci. Działania ratownicze trwały niemal 2 godziny z udziałem 28 strażaków z JRG Koło oraz jednostek: OSP Luboniek, OSP Kłodawa, OSP Bierzwienna Długa i OSP Leszcze.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
