Copy LinkXFacebookShare

Sezon pasterski opóźniony. Oscypki będą dopiero w maju

W sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej na Podhalu spotkali się bacowie, juhasi, hodowcy owiec i rolnicy, którzy modlili się o szczęśliwy sezon pasterski. Z uwagi na przedłużającą się zimę, redyki na tatrzańskie polany wyruszą dopiero w drugiej połowie maja.

Podczas Wiosennego Święta Bacowskiego przy ludźmierskim sanktuarium święcone są stada owiec. W uroczystości brał udział Grzegorz Puda, minister rolnictwa.

Na tatrzańskich halach, na których prowadzony jest tzw. wypas kulturowy, zalega jeszcze śnieg. Zazwyczaj sezon pasterski ruszał w połowie kwietnia – zgodnie z tradycja pod dniu św. Wojciecha, czyli po 23 kwietnia. W tym roku jednak pogoda pokrzyżowała plany baców.

Z uwagi na opóźniony sezon pasterski, miłośnicy owczego wędzonego sera z bacówek, muszą poczekać na pierwsze oscypki. Musi zawierać bowiem przynajmniej 60 proc. mleka owczego, a pozostałym składnikiem sera może być jedynie mleko pochodzące od krowy rasy czerwonej.

– W tym roku wszystko się nam opóźni przez śniegi i zimno. Może na początku maja wyjdziemy z owcami na tzw. przepaski, na łąki pod reglami, tam gdzie pojawi się trawa. Na halach zalega jeszcze śnieg. Jak już stopnieje i wzejdzie trawa to wyruszymy z owcami w Tatry. Ocieplenie ma przyjść dopiero na początku maja, to może w połowie maja uda się nam wyjść na hale – powiedział baca Stanisław wypasający owce na Kalatówkach.


Oscypek od 2008 roku jest wpisany na unijną listę produktów tradycyjnych, chronionych prawem w całej UE. Nazwa może być stosowana tylko i wyłącznie w odniesieniu do wyrobów wyprodukowanych zgodnie z właściwą specyfikacją zawartą we wniosku o rejestrację tej chronionej nazwy pochodzenia.

Sery te można sprzedawać w okresie wypasu owiec, czyli od maja do października. Musi mieć wrzecionowaty kształt, długość od 17 do 23 cm; średnica w najszerszym miejscu powinna wynosić do 6 do 10 cm, a waga od 0,6 do 0,8 kg. Barwa skórki musi być słomkowo-lśniąca lub jasnobrązowa z delikatnym połyskiem.

Oscypek to drugi – po bryndzy, polski produkt regionalny wpisany na unijną listę produktów tradycyjnych. Tradycja wyrobu owczych serów w Karpatach sięga czasów średniowiecza, a sposób ich wyrabiania nie zmienił się od wieków.

Od kiedy w 2008 r. oscypek stał się produktem chronionym w unii, na zakopiańskich straganach zaczęło brakować tych serów. W ich miejsce pojawiły się sery o nazwie "gołka" lub "pucok", bo oprócz kształtu sera i jego składu chroniona jest też sama nazwa "oscypek".
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!