Copy LinkXFacebookShare

Setki kilogramów mięsa przygotowanego do handlu wyrzucono na pole

Mieszkaniec Libiąża (pow. chrzanowski, woj, małopolskie) w środę wieczorem zobaczył na polu ogromne ilości mięsa. O znalezisku natychmiast poinformował służby, a sprawą zajmują się już policja, prokuratura i służby weterynaryjne.

– Na miejscu stwierdziliśmy odpady pochodzenia zwierzęcego w postaci elementów porozbiorowych z mięsa wieprzowego, wołowego, drobiowego oraz niewielką ilość gotowych produktów, między innymi szynki, kiełbasy, kaszanki w ilości około 120 kg – mówi Monika Tokarczyk, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Chrzanowie w rozmowie z portalem przelom.pl

Dodała, że mięso było nieświeże, a całość została zabezpieczona i przekazana do utylizacji. Na mięsie i produktach nie było żadnych etykiet, ani pieczątek, które mogłoby wskazywać, skąd pochodzą. Niektóre źródła podają, że na polu leżało nawet 300 kg.

– To było mięso przygotowane do handlu, między innymi kawałki schabu bez oznakowania. Towar ten pochodzi prawdopodobnie ze sklepu lub zakładu przetwórstwa mięsnego – przypuszcza Tokarczyk.

Nie wiadomo jeszcze, o co ewentualnie zostaną oskarżone osoby, które wyrzuciły odpady.

– Mogą usłyszeć zarzut przetwarzania, transportowania lub składowania substancji w sposób, który może zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób, spowodować zniszczenie w świecie roślin lub zwierząt w znacznych rozmiarach – mówi mł. asp. Iwona Szelichiewicz, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Chrzanowie.

Czyn ten podlega karze od 3 miesięcy do 15 lat pozbawienia wolności.

Policja i prokuratura biorą pod uwagę, że sprawa może mieć związek z tzw. aferą mięsną, którą niedawno ujawnili dziennikarze telewizji TVN.
 

źródło: przelom.pl

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!