Copy LinkXFacebookShare

Seria zagadkowych pożarów. 16-letni piroman wpadł w ręce policjantów

Policjanci z łęczyckiej komendy ustalili 16-letniego sprawcę kilkukrotnego podpalenia bel słomy na terenie gminy Grabów. Z kolei wieruszowscy stróże prawa zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież narzędzi rolniczych.

Narzędzia kradziono w okresie od 1 września do 12 listopada br. na terenie prywatnej posesji w gminie Bolesławiec (pow. wieruszowski, woj. łódzkie).

Jak ustalili śledczy, w tym czasie sprawca zdążył nawet niektóre z łupów sprzedać w jednym z lokalnych punktów skupu złomu.

Właściciel okradzionego gospodarstwa, 59-letni mieszkaniec gminy Bolesławiec, wartość sprzętu oszacował na 1500 złotych.

"Dzięki współpracy z pokrzywdzonym oraz dobrej znajomości rejonu, dzielnicowi szybko namierzyli amatora cudzej własności. Był to 62-letni mieszkaniec powiatu wieruszowskiego. Jeszcze tego samego dnia stróże prawa przeszukali pomieszczenia 62-latka oraz punkt skupu złomu, w którym miało dojść do sprzedaży skradzionych przedmiotów. Tam policjanci odzyskali elementy obsypnika do ziemniaków" – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Wieruszowie.

62-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży, do której się przyznał. Grozi mu kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Policjanci nadal wyjaśniają okoliczności tego przestępstwa.

Z kolei ich koledzy z Łęczycy (woj. łódzkie) prowadzili intensywne śledztwo po tym, jak wpłynęło do nich pięć zgłoszeń dotyczących podpalenia bel słomy na terenie gminy Grabów.

O pierwszym zostali zawiadomieni pod koniec sierpnia, a o ostatnim – w połowie października. We wszystkich przypadkach na miejscu śledczy przeprowadzili oględziny i poszukiwali świadków.

Wstępne ustalenia wskazywały, że mogło dojść do podpalenia. Łącznie straty zostały oszacowane na blisko 23 tys. zł.

"Intensywna praca kryminalnych pozwoliła na zebranie w sprawie materiału dowodowego, na podstawie którego ustalono, że związek z tymi zdarzeniami ma 16-letni mieszkaniec pow. łęczyckiego. Teraz o losie młodego podpalacza zadecyduje sąd rodzinny" – podaje łęczycka KPP.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!