Copy LinkXFacebookShare

Sejmowa komisja rolnictwa dla PiS czy opozycji?

W środę poznamy skład sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi IX kadencji. Wiadomo, że dojdzie do zmian kadrowych, bo część posłów zasiadających w komisji VIII kadencji nie otrzymało poselskiego mandatu, a inni nie planują dalszej pracy w komisji.

Są też sytuacje, gdy mandat poselski zamienił się w mandat senatorski. Tak stało się w przypadku senatora Artura Dunina (PO-KO), który w przeszłości był wiceprzewodniczącym sejmowej komisji rolnictwa.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że w środę po południu powinny być znane wszystkie informacje dotyczące składów osobowych poszczególnych komisji. Kidawa-Błońska przyznała, że trwają ostatnie ustalenia dotyczące podziału sejmowych komisji między poszczególne kluby parlamentarne.

Czy przewodniczącym komisji rolnictwa zostanie poseł PiS? A może tak jak miało to miejsce w dwóch poprzednich kadencjach Sejmu prestiżowa funkcja przypadnie parlamentarzyście opozycji? Na razie nie wiadomo, ale głośno mówi się o tym, że Prawo i Sprawiedliwość chce, aby szefem komisji został wybrany poseł Robert Telus (PiS).

– Jeżeli padnie taka propozycja, to wyrażę zgodę. Dam radę poprowadzić komisję, ponieważ pracowałem w niej kolejną kadencję jako wiceprzewodniczący i doskonale znam jej specyfikę. Jestem gotowy, żeby podjąć się tego zadania – powiedział w rozmowie z multiportalem Agropolska.pl Telus.

W składzie sejmowej komisji rolnictwa na koniec VIII kadencji znajdowało się 32 parlamentarzystów. Pracom komisji przewodniczył poseł Jarosław Sachajko (Kukiz'15). Zastępcami przewodniczącego byli:  Ryszard Bartosik (PiS), Kazimierz Gwiazdowski (PiS), Mirosław Maliszewski (PSL-KP), Dorota Niedziela (PO-KO)  oraz Robert Telus (PiS).

Minister Jan Krzysztof Ardanowski, który do połowy czerwca 2018 r. również zasiadał w komisji rolnictwa przyznał, że wiele działań komisji należy ocenić negatywnie.

– Komisja pod rządami Jarosława Sachajko nie była forum dyskusji, tylko forum obrażania i atakowania ciągle tymi samymi sprawami, niezależnie od tego, jaki był temat posiedzenia. (…) Wydaje się, że opozycja sejmowa chciała stworzyć z komisji miejsce takiego łomotu w rząd. Zapraszano osoby, których nikt już w Polsce nie chce słuchać i nikt nie chce z nimi rozmawiać uważając, że nie mają nic do zaprezentowania w kwestiach rolnictwa. Tylko transmitowane w internecie posiedzenia komisji były miejscem, gdzie mogli się nakrzyczeć, obrażać i wyzywać innych – narzekał minister rolnictwa.

– Chciałbym, żeby nowa komisja była nie tylko merytorycznie przygotowana i sprawna, ale również rozumiała problemy rolników. Z taką komisją można współpracować – zaznaczył Ardanowski.

Aktualizacja. Po godz. 11 pojawiła się informacja, że Prawo i Sprawiedliwość proponuje następujący podział przewodniczących komisji: 14 – PiS, 11 – opozycja (6 – KO, 3 – SLD, 2 – PSL). Konfederacja bez komisji.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!