Ścieki z ubojni spuszczano do rzeki? Policja pobrała próbki

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
28-03-2019,18:35 Aktualizacja: 28-03-2019,18:42
A A A

Policjanci z komisariatu w Radoszycach (woj. świętokrzyskie) wspólnie z pracownikami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kielcach wyjaśniają sprawę wylewania do rzeki nieczystości płynnych.  

Połączone działania wynikały z podejrzeń, że w jednym z zakładów uboju zwierząt, działającym na terenie powiatu koneckiego może dochodzić do nielegalnego procederu, polegającego na wylewaniu owych nieczystości.

kanalizacja, ścieki, NIK, Brak ewidencji szamb, przydomowa oczyszczalnia ścieków

Nadzór nad oczyszczaniem ścieków w gminach kuleje

Brak ewidencji szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków, systematycznych kontroli prawidłowości opróżniania szamb, niewydawanie decyzji nakazujących wyposażenie nieruchomości w urządzenia do gromadzenia nieczystości - to...

Natrafiano bowiem na pompę i rurę, z której ścieki trafiały do rzeki prawdopodobnie właśnie z podejrzewanej ubojni.

- Policjanci oraz pracownicy WIOŚ wykonali oględziny miejsca zdarzenia, a także pobrali próbki zanieczyszczonej wody. Jeśli okaże się, że substancje wylewane do rzeki zagrażały środowisku, właścicielowi ubojni może grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności - informuje st. sierż. Piotr Przygodzki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Końskich.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj