Copy LinkXFacebookShare

Sawicki: związać dopłaty bezpośrednie z ubezpieczeniem upraw i hodowli

Minister rolnictwa – jeśli zgodę wyrazi Komisja Europejska – jest za tym, by system dopłat bezpośrednich związać z powszechnym ubezpieczeniem upraw i hodowli.

– Powszechność mógłby nadać obowiązek, ale nie wiem, czy taki obowiązek będzie zgodny z konstytucją – mówił Marek Sawicki. – Jestem za tym, żeby rzeczywiście związać to z systemem dopłat bezpośrednich, jeśli KE wyraziłaby na to zgodę, co jest bardzo trudne, ale będę o tym rozmawiał – dodał.

Szef resortu zastrzegł jednocześnie, że gdyby Bruksela zgodziła się na takie rozwiązanie, to musiałoby się to opierać na swobodnym wyborze przez rolników firmy ubezpieczeniowej.

– Ryzyko strat w rolnictwie jest rzeczywiście duże i firm ubezpieczeniowych, które chcą się w to zaangażować, jest niewiele. Ale przy powszechności tego systemu, przy obowiązkowości, byłaby nadzieja, że tych firm byłoby więcej – tłumaczył.

Przypomniał, że kilka miesięcy wcześniej zmieniono ustawę o ubezpieczeniu upraw i zwierząt, w której udział składki państwa wzrósł z 50 do 65 proc. – Jednocześnie złożyłem już do mojego klubu poprawkę, w której chcielibyśmy od przyszłego roku, aby zdarzenia losowe były ubezpieczane łącznie. Tak, żeby susza, grad czy ewentualnie nawałnice, powodzie były ubezpieczane razem – poinformował Sawicki tłumacząc, że w 2009 r. rozdzielono te ubezpieczenia.

Z informacji resortu rolnictwa wynika, że w 2014 r. zawarto 142 tys. umów ubezpieczenia na 3,2 mln ha. W 2013 r. było to 151 tys. umów i 3,4 mln ha, a w 2012 – 135 tys. i 2,7 mln ha.

Dopłaty bezpośrednie w Polsce dostaje ok. 1 mln 350 tys. rolników, dotyczą one ponad 14 mln ha. Rolnicy mają obowiązek ubezpieczenia połowy powierzchni upraw.

Polityk przypomniał, że we wtorek zbiera się rząd, który będzie o tym, jak pomóc rolnikom dotkniętym przez suszę.

– Na rządzie będziemy dyskutowali o tym, w jakim zakresie, w jakiej formie ta pomoc rolnikom będzie mogła być udzielona. Ministerstwo rolnictwa wstępne propozycje oczywiście ma, ale są to propozycje nieoficjalne, które wymagają konsultacji z pozostałymi resortami i ostatecznie zatwierdzenia przez Radę Ministrów – zastrzegł.

W przesłanym komunikacie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że na bieżąco analizuje sytuację związaną z suszą. "Zbieramy dane o szacunkowych stratach i analizujemy możliwości budżetowe dotyczące uruchomienia różnorodnej pomocy poszkodowanym rolnikom. Nie podjęto dotąd jednak żadnych decyzji dotyczących wysokości i formy pomocy" – czytamy w komunikacie.  

"Członkowie rządu są na bieżąco informowani o sytuacji. Jednocześnie trwają analizy możliwości finansowych budżetu państwa oraz starania o uzyskanie pomocy z Komisji Europejskiej. Wszelkie informacje medialne dotyczące konkretnych stawek pomocy należy traktować jako spekulacje lub wstępne, niezatwierdzone efekty pracy zespołów roboczych" – wyjaśnia resort.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!