Copy LinkXFacebookShare

Sąsiedzka sprzeczka zakończyła się na komisariacie

Za brutalne pobicie odpowie troje mieszkańców gminy Dołhobyczów (pow. hrubieszowski, woj. lubelskie), którzy zaatakowali widłami sąsiada na pobliskim polu.

Przyczyną ataku miało być wcześniejsze nieporozumienie. Teraz 53-letnia kobieta, jej 29-letni syn oraz 61-letni konkubent odpowiedzą za pobicie, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

"Do zdarzenia doszło na początku bieżącego tygodnia na terenie gminy Dołhobyczów. 53-latka zauważyła na pobliskim polu sąsiada, z którym miała konflikt. Poszła na jego działkę aby wyjaśnić nieporozumienie, do jakiego miało dojść pomiędzy nimi kilka dni wcześniej. Według niej sąsiad miał spalić opryskami należące do niej 10 arów jęczmienia" – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.

Kobieta wzięła ze sobą widły, zawołała syna oraz konkubenta, żeby poszli razem z nią.

42-letni sąsiad widząc nieproszonych gości starał się wyprosić ich ze swojego pola. Jednak gdy nie przyniosło to rezultatu, wyrwał kobiecie widły z rąk.

Następnie napastnicy zaczęli okładać go pięściami oraz kopać po całym ciele. Mężczyzna trafił do szpitala, a cała trójka do policyjnego aresztu. Wszyscy usłyszeli już zarzuty pobicia.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!